Tychy. Jest areszt dla kobiety, która miała usiłować zabić swojego 1,5-rocznego syna

Na trzy miesiące aresztowana została 40-latka, która miała ranić swoje dziecko nożem. Kobieta usłyszała zarzuty i "w zasadzie przyznała się" do czynu. Chłopiec był w ciężkim stanie, ale teraz rokowania lekarzy są dobre.

Sąd przychylił się do wniosku prokuratury o zastosowanie środka zapobiegawczego wobec kobiety, która usłyszała zarzut dot. usiłowania zabójstwa swojego 1,5-rocznego syna. 40-latka została aresztowana na trzy miesiące - podaje RMF FM

W sobotę kobieta usłyszała zarzut dot. poważnego zranienia nożem dziecka. - Kobieta w zasadzie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu usiłowania zabójstwa, natomiast w swoich wyjaśnieniach nie podała racjonalnych powodów wskazujących na motyw, na pobudki swojego zachowania - powiedziała Marta Zawada Dybek, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Podstawą wniosku o areszt była grożąca kobiecie wysoka kara oraz uzasadniona obawa matactwa. Za usiłowanie zabójstwa kobiecie może grozić kara dożywotniego więzienia.

Dziecko z raną ciętą w ciężkim stanie 

W piątek 31 lipca służby ratunkowe i policja otrzymały zgłoszenie o rannym dziecku w mieszkaniu na jednym z osiedli mieszkaniowych w Tychach. Na miejscu znaleźli 1,5-rocznego chłopca z ranami ciętymi szyi. 

Po tym, jak udało się go ustabilizować, został zabrany do śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka. Stan dziecka był ciężki, ale udało się je ustabilizować i rokowania lekarze określają jako dobre.

Policja z Tychów poinformowała, że odpowiedzialna za zranienie dziecka może być jego matka. 40-letnia kobieta została zatrzymana. W czasie zdarzenia w mieszkaniu była także matka kobiety oraz jej brat. Policja informuje, że wcześniej nie dochodziło tam do interwencji.

Więcej o: