Zatrzymanie Sławomira Nowaka. Roman Polko o byłym dowódcy GROM Dariuszu Z.: Nigdy nie uległ pokusom

Były dowódca jednostki GROM Dariusz Z. został zatrzymany wraz z byłym ministrem Sławomirem Nowakiem. Dawni znajomi pułkownika nie wierzą, że mógł on się dopuścić przestępstw, zarzucanych mu przez prokuraturę. - Nigdy nie uległ żadnej pokusie - broni byłego dowódcę generał Roman Polko.

Sławomir Nowak, były dowódca jednostki GROM Dariusz Z. oraz biznesmen Jacek P. usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania brudnych pieniędzy oraz przyjmowania korzyści majątkowych. Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest równolegle przez CBA, Prokuraturę Okręgową, Specjalną Prokuraturę Antykorupcyjną w Kijowie i Narodowe Antykorupcyjne Biuro Ukrainy.

Roman Polko o byłym dowódcy GROM: Darek narażał swoje życie i zdrowie, nie powinno się go trzymać w areszcie

"Fakt" dotarł do znajomych Dariusza Z., którzy wierzą w niewinność byłego dowódcy. Aktualni i byli żołnierze GROM zorganizowali nawet zbiórkę pieniędzy na kaucję, wyznaczoną przez sąd. Wynosi ona aż  milion złotych.

- Kiedy pracowaliśmy na niebezpiecznych misjach, Darek obracał się w środowisku, które dysponowało ogromnymi pieniędzmi. To było środowisko zamożnych terrorystów. Pokus było naprawdę wiele, ale Darek nigdy nie uległ żadnej z nich - powiedział dziennikowi generał Roman Polko, były dowódca GROM.

Generał krytykuje też decyzję zastosowania wobec Dariusza Z. aresztu warunkowego. Rzecznik warszawskiej prokuratury chce, by wobec zatrzymanego zastosowany został jedynie izolacyjny, "niewolnościowy" środek zapobiegawczy. - Uważam, że poprzez wcześniejsze zasługi dla państwa, przez to, że Darek narażał swoje życie i zdrowie, nie powinno się go trzymać prewencyjnie w areszcie. Albo prokuratura ma dowody i stawia konkretne zarzuty, albo przestaje rzucać oskarżenia - mówi dalej Roman Polko.

Dariusz Z. większość swojej kariery spędził w jednostce wojskowej GROM, w której służył w latach 1991-2004 oraz 2008-2010. W tym czasie przeszedł przez wszystkie szczeble zawodowe, zaczynają od operatora sekcji bojowej i kończąc na dowódcy całej jednostki. Uczestniczył w wielu misjach, m.in. w Kosowie, Iraku czy na Haiti.

Zobacz wideo Zuchwała kradzież. Mężczyzna wyszarpał od kontrolerki biletów służbowy telefon i czytnik biletów. Szuka go policja