20 dachów zerwanych w kilka sekund. Burze nad Polską niszczyły samochody, zablokowały tory

We wtorek nad wieloma regionami Polski przeszły gwałtowne burze z opadami deszczu. O godz. 21 bez prądu było ponad 17 tys. odbiorców, głównie z woj. łódzkiego, a straż pożarna musiała interweniować 440 razy.

We wtorek straż pożarna interweniowała 440 razy w związku z intensywnymi opadami deszczu i burzami. Nie było osób poszkodowanych. Jak powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej starszy kapitan Krzysztof Batorski rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej, najwięcej interwencji miało miejsce na Opolszczyźnie.

"Tam było ich 130, w województwie łódzkim 125, a na Śląsku - 50. Główne działania strażaków, to wypompowywanie wody z zalanych posesji, ale też usuwanie wiatrołomów, połamanych gałęzi oraz uszkodzonych dachów. Sytuacja jest dynamiczna, nad Polską przechodzą fronty burzowe i tak będzie zapewne do rana" - mówił starszy kapitan Krzysztof Batorski.

Zobacz wideo Kierowca nie zachował ostrożności w deszczu i spowodował stłuczkę na autostradzie. Jego zachowanie po kolizji naraziło innych uczestników ruchu

Burze nad Polską. Kilkaset interwencji straży pożarnej. Ponad 17 tys. osób było bez prądu

Ponad 120 razy interweniowali strażacy w województwie łódzkim po przejściu gwałtownych burz. Silny wiatr zerwał 20 dachów w gminach Pątnów i Wierzchlas w powiecie wieluńskim - 10 na budynkach mieszkalnych i 10 - na gospodarczych.

Najgorzej było właśnie na zachodzie i południu regionu - mówi rzecznik komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi, młodszy brygadier Jędrzej Pawlak. "Najgorzej jest w powiecie wieluńskim, tam jest około 70 zgłoszeń. Również w powiecie radomszczańskim straż pożarna interweniowała ponad 20 razy" - powiedział młodszy brygadier Jędrzej Pawlak.

O godz. 21.00 bez prądu było w kraju 17 077 odbiorców, najwięcej właśnie w woj. łódzkim - 15 277 - poinformował na Twitterze Grzegorz Świszcz, zastępca dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (wpis z godz. 21:58). "Nieprzejezdny jest szlak kolejowy Żywiec-Węgierska Górka (woj. śląskie), wprowadzono komunikację zastępczą" - dodał Świszcz.

Nad Olsztynem i powiatem olsztyńskim późnym popołudniem przeszła gwałtowna burza z bardzo silnymi porywami wiatru. Strażacy wzywani byli prawie 30 razy do usuwania skutków nawałnicy. Były to głównie powalone przez wiatr drzewa, które uszkodziły budynki i samochody - poinformował starszy kapitan Karol Sadłowski z KW PSP w Olsztynie.

Strażacy apelują, aby w miarę możliwości nie zostawiać samochodów pod drzewami, wiatami oraz liniami wysokiego napięcia. Strażacy proszą też o usunięcie z balkonów przedmiotów, które mogą zostać porwane przez wiatr i zrzucone na ziemię.

Więcej o: