Niedziele handlowe 2020. Czy sklepy będą dziś czynne? [26 lipca]

Przepisy o zakazie handlu w niedziele zostały w 2020 roku bardzo zaostrzone. Zgodnie z kalendarzem najbliższa niedziela handlowa wypada dopiero w kolejnym miesiącu.
Zobacz wideo Koronawirus a handel. Jakie firmy wycofują się z Polski? Jakich sklepów stacjonarnych będzie mniej?

Do końca roku niedziela handlowa wypada jeszcze zaledwie trzy razy. 26 lipca jest jednak niedzielą niehandlową, W związku z tym wszystkie większe placówki handlowe: sklepy jak Lidl,  Biedronka czy Carrefour oraz galerie handlowe będą tego dnia zamknięte.

Niedziele handlowe 2020. Kiedy sklepy będą otwarte?

Ostatnia niedziela handlowa wypadała pod koniec czerwca. Terminy niedziel bez zakazu handlu w 2020 roku prezentują się następująco: 

  • 30 sierpnia 2020,
  • 13 grudnia 2020,
  • 20 grudnia 2020.

W pozostałe niedziele zakupy będzie można zrobić w mniejszych sklepach osiedlowych prowadzonych przez właścicieli, w sklepach pełniących funkcję placówki pocztowej oraz na stacjach benzynowych, aptekach czy cukierniach.  

Zmiana zwyczajów zakupowych Polaków. Coraz popularniejsze zakupy z odbiorem w sklepie lub dostawą

Z powodu koronawirusa właściciele sklepów spożywczych zdecydowali się udostępnić nowy model sprzedaży, który polega na dostawach zakupów do domu lub ich odbioru na miejscu w placówce. Według danych SW Research dla Glovo już niemal 80 proc. Polaków zamawia zakupy spożywcze z dostawą do domu. Najchętniej z takiej formy korzystają osoby w wieku od 25 do 34 lat. Możliwość tę najrzadziej wybierają ankietowani powyżej 50. roku życia.

Z dostaw częściej korzystają mieszkańcy dużych miast, chociaż usługa ta staje się też coraz bardziej popularna także wśród mieszkańców wsi i małych miasteczek. - Dostawa do domu stała się normą i czasem koniecznością. Kojarzona wcześniej z wygodą, dziś jest powszechną usługą. A zamawiamy niemal wszystko - od pizzy do naparstka krawieckiego, bo usługa jest tania, a przy okazji daje także poczucie bezpieczeństwa - powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" socjolog dr Tomasz Marcysiak. 

Więcej o: