Sławomir Nowak doprowadzony do prokuratury. Były minister ma usłyszeć zarzuty

Po godz. 8 rano do siedziby Prokuratury Okręgowej w Warszawie został doprowadzony były minister transportu i były szef Ukrawtodoru Sławomir Nowak. Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało Nowaka i dwie inne osoby w poniedziałek. "Śledztwo dotyczy podejrzenia działań korupcyjnych oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej" - informowało CBA.

Na wtorek rano zaplanowano przesłuchanie Sławomira Nowaka, a także dwóch pozostałych zatrzymanych w sprawie korupcji w ukraińskiej spółce budowy dróg, Ukrawtodorze. Taką informację przekazała Polskiemu Radiu Mirosława Chyr, rzeczniczka warszawskiej prokuratury okręgowej.

Sławomir Nowak to obywatel Polski i Ukrainy, polski minister infrastruktury w latach 2011-2013, a później szef Ukrawtodoru. Ukraińskie służby podają, że w czasie pełnienia swojej funkcji na Ukrainie były minister nielegalnie przyjmował pieniądze przy zamówieniach na budowę dróg. Jako, że sprawa dotyczy osób związanych z Polską, w śledztwo włączyła się prokuratura w Warszawie.

Pozostali zatrzymani na terenie Polski, to były dowódca jednostki wojskowej GROM Dariusz Z. oraz przedsiębiorca z Gdańska Jacek P.

Zobacz wideo Sławomir Nowak, były minister transportu, został zatrzymany przez CBA

Sławomir Nowak. Były polityk ma usłyszeć zarzuty

Po wstępnych przesłuchaniach w Warszawie zatrzymanym mają zostać przedstawione zarzuty.

- Dotyczą założenia, udziału i kierowania zorganizowanej grupy przestępczej, ale też brania brudnych pieniędzy, przyjmowania korzyści majątkowych i korzyści o charakterze osobistym - mówiła prokurator Mirosława Chyr.

Prokuratura, po przedstawieniu zarzutów, być może jeszcze we wtorek zwróci się do sądu o środki zapobiegawcze wobec zatrzymanych, na przykład o tymczasowy areszt. W tej sprawie polskie i ukraińskie służby przeszukały już kilkadziesiąt miejsc. Niewykluczone są kolejne działania.

Więcej o: