Wypadek autobusu w Mierzynie. Kierowca uderzył w drzewo, nie żyją trzy osoby

Trzy osoby zginęły w wypadku autobusu, do którego doszło we wtorek w godzinach popołudniowych w Mierzynie w powiecie wejherowskim. Kierowca z nieznanych na razie przyczyn zjechał z drogi i uderzył w przydrożone drzewo.

Autobus przewoził pracowników jednej z firm, łącznie były to 34 osoby. Jak dowiedzieliśmy się w Komendzie Powiatowej Policji w Wejherowie, kierowca autobus z nieznanych przyczyn zjechał z drogi i uderzył w przydrożne drzewo.

Mł. bryg. Łukasz Płusa z Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku mówił w TVN24, że autokar przed uderzeniem w drzewo zderzył się z samochodem.

- Policjanci sprawdzają okoliczności zdarzenia. Faktycznie na miejscu znajduje się też kierujący pojazdem osobowym, nieznane są jeszcze przyczyny, czy na pewno ten drugi pojazd brał udziału w zdarzeniu. Wyjaśniamy okoliczności - komentuje w rozmowie z Gazeta.pl sierż.sztab. Karolina Pruchniak z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie.

Zginęło trzech pasażerów, sześć zostało rannych.

"W związku z wypadkiem autokaru na terenie pow. wejherowskiego, w którym śmierć poniosły 3 osoby, a 6 osób zostało rannych, Komendant Wojewódzki Policji w Gdańsku powołał grupę ekspertów śledczych, którzy szczegółowo wyjaśnią przyczyny tego tragicznego zdarzenia" - informuje pomorska policja.

Zobacz wideo 83-latek jechał pod prąd na ekspresówce S1 w Bielsku-Białej. Było o krok od tragedii
Więcej o: