Lublin. Zapad wyrok w sprawie Agaty F. Po urodzeniu dziecka woya je do pieca

Sd Okrgowy w Lublinie skaza Agat F. na osiem lat bezwzgldnego wizienia za zbezczeszczenie zwok dziecka. Kobieta urodzia w domu, po czym woya noworodka do pieca. Dzie pniej rozpalia w piecu ogie. Do dzi nie ma pewnoci, czy dziecko urodzio si ywe.

Sprawa Agaty F. toczy się od czerwca 2018 roku. 21-letnia kobieta urodziła dziecko w wannie, w łazience swojego rodzinnego domu w Majdanie Kozłowieckim (woj. lubelskie). Agata F. utrzymuje, że dziecko urodziło się martwe, a ona sama nie wiedziała, co robić. Z jej zeznań wynika, że wyjęła noworodka z wody i trzymała go rękach przez kilkanaście minut, po czym zawinęła ciało w ręcznik i włożyła je do pieca. Kolejny dzień spędziła ze swoim partnerem i uprawiała z nim seks. Kiedy mężczyzna wyszedł z jej domu, rozpaliła ogień w piecu. Dzień później para bawiła się na weselu.

Polsat News informuje, że Agata F. wiedziała, że jest w ciąży i świadomie robiła wszystko, aby doprowadzić do poronienia. Podczas ciąży piła alkohol, paliła papierosy i przyjmowała substancje psychoaktywne. Szukała także informacji o najczęstszych przyczynach poronienia. Dziecko urodziło się w 7-8 miesiącu ciąży

- Ciążę postrzegała jako kłopot. Przed rozpoczęciem porodu Agata F. miała zamiar pozbyć się dziecka. Zamiar ten towarzyszył jej nie tylko w przebiegu ciąży, ale też do rozwiazania - powiedziała sędzia Marcelina Kasprowicz, której słowa cytuje Kurier Lubelski

Zobacz wideo Policjanci reanimowali mężczyznę, który zasłabł w trakcie jazdy. 74-latek przeżył

Biegli nie potrafili stwierdzić, czy dziecko urodziło się żywe. Wyrok jest nieprawomocny

Specjalistom nie udało się ustalić, czy dziecko urodziło się żywe. Częściowo zwęglone ciało dziewczynki odnaleziono kilka dni po porodzie, a badania nie wykazały, co było przyczyną śmierci dziecka. Z tego powodu sąd założył, że dziecko urodziło się martwe. Agata F. przyznała się do podpalenia ciała, ale nie do zabjstwa

W maju 2019 roku informowaliśmy, że Agata F. została oskarżona o zabójstwo swojego dziecka. Finalnie została skazana za usiłowanie zabójstwa i zbezczeszczenie zwłok noworodka. Choć prokurator domagał się dla oskarżonej 12 lat pozbawienia wolności, Sąd Okręgowy w Lublinie wymierzył jej karę ośmiu lat bezwzględnego więzienia. Wyrok ten jest nieprawomocny - podaje Radio Lublin