Lisewo Kościelne. Pożar dużego składowiska odpadów. Strażacy walczą z trującym dymem, akcję utrudnia wiatr

W poniedziałek po południu w Lisewie Kościelnym wybuchł pożar składowiska tworzyw sztucznych. Gęsty dym widoczny jest z kilkunastu kilometrów, a mieszkańcy okolicznych miejscowości proszeni są o zamykanie okien. Akcję strażaków utrudniają silne porywy wiatru.

Jak podaje polsatnews.pl, pożar objął 500 metrów kwadratowych składowiska znajdującego się w Lisewie Kościelnym w województwie kujawsko-pomorskim. Ogień objął nie tylko składowane tam chemikalia i tworzywa sztuczne, ale też niektóre budynki produkcyjne i magazyny. Na miejscu pracuje aż 20 jednostek Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, pogotowie energetyczne oraz policja.

 

Pożar składowiska odpadów. Mieszkańcy ostrzegani są przed toksycznym dymem

Zadymienie, widoczne nawet z oddalonego o 20 kilometrów Inowrocławia, jest olbrzymie. Akcję strażaków utrudnia porywisty wiatr, który często zmienia kierunek. Kapitan Jarosław Skotnicki z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Inowrocławiu w rozmowie z portalem pomorska.pl uspokaja, że ogień nie przedostanie się na okoliczne gospodarstwa. 

Strażacy na razie nie planują też ewakuacji mieszkańców pobliskich budynków. Problemem jest jednak dym, który może być szkodliwy dla zdrowia. Mieszkańcy Lisewa Kościelnego, Jordanowa, Mierzwina i Złotnik Kujawskich proszeni są przez strażaków o zamykanie okien i pozostanie w domach. 

- Pożar jest rozwinięty, a jego gaszenie utrudnia też duża ilość składowanych odpadów. Ogień wybuchł na terenie prywatnej firmy. Prawdopodobnie zajmuje się ona zbieraniem i przetwarzaniem odpadów. Trwa ustalanie, do kogo należy - dodał dalej strażak z PSP w Inowrocławia. Akcja strażaków może potrwać jeszcze kilka godzin. 

Zobacz wideo Strażak: Niskie pensje zagrażają bezpieczeństwu
Więcej o: