"Guardian" pisze o "Wiadomościach" TVP: Prymitywne, kłamliwe materiały charakterystyczne dla propagandy

Serwis "Wiadomości" TVP zasłynął już także poza granicami kraju. Negatywną opinię na temat materiałów prezentowanych w telewizji publicznej przedstawiono na łamach brytyjskiego "The Guardian". Padają w nim słowa o "propagandzie wyborczej PiS", "pogłębianiu stereotypów" i "nieuzasadnionych atakach na polityków opozycji", w tym Rafała Trzaskowskiego.

Na stronie "The Guardian" pojawił się materiał, w którym przeanalizowano ostatnie materiały emitowane w głównym serwisie informacyjnym. "Aby posmakować polskiego populizmu, wystarczy obejrzeć wieczorne 'Wiadomości' w polskiej telewizji państwowej" - napisał autor materiału Timothy Garton Ash zapraszając czytelników na "wycieczkę po magicznym świecie TVP".

Dziennikarz, który jest także historykiem specjalizującym się w dziejach Europy po II wojnie światowej, zauważa, że wiadomości prezentowane w TVP jednoznacznie skupiają się na osiągnięciach Prawa i Sprawiedliwości oraz prezydenta Andrzeja Dudy. Analiza "Wiadomości" zaczyna się od serwisu wyemitowanego 14 czerwca.

Zagraniczny dziennik krytykuje "Wiadomości" w TVP. "Broniąc dobrego imienia Polski nie zauważa, że jest antypolska"

"Program zmienia się w coś, co można określić jedynie jako czystą propagandę wyborczą dla kandydata PiS i kumpla Trumpa, Andrzeja Dudy, który jest obecnym prezydentem kraju" - pisze dziennikarz. TVP punktowana jest także za krytykę niezależnych mediów oraz atak na Rafała Trzaskowskiego, podczas których padają "naprawie nikczemne twierdzenia".

Zobacz wideo TVP kontra Trzaskowski. Tak przedstawiany jest kandydat na prezydenta w publicznej telewizji

"I tak dzieje się dzień po dniu. Materiały z prymitywnymi, kłamliwymi, powtarzającymi się słowami charakterystycznymi dla propagandy. (...) Telewizja publiczna stała się partyzantką partii PiS, zyskując przydomek 'TVPiS'. Partia rządząca najwyraźniej drży z powodu wyzwania, jakim jest Trzaskowski" - dodaje Timothy Garton Ash. Zauważa też, że w TVP materiały na temat Andrzeja Dudy w 97 proc. są pozytywne, przy czym prawie 87 proc. materiałów o Rafale Trzaskowskim było negatywnych. Według dziennikarza takie przedstawienie kampanii wyborczej źle wpływa na światopogląd Polaków.

Dziennikarz podkreśla, że o Polsce pisze od ponad 40 lat i obawia się, że państwowa telewizja wzmacnia stereotyp naszego kraju jako sztywnego, zamkniętego i nacjonalistycznego kraju. "TVP broniąc dobrego imienia Polski wszędzie wykrywa siły antypolskie, a nie zauważa, że sama jest antypolska. Wyrządza poważne szkody dla reputacji tego kraju". Timothy Garton Ash podkreśla, że przyszłość demokracji u nas  będzie zależeć od zachowania wolności i różnorodności mediów.