Wypadek autobusu w Warszawie. Straż Pożarna o akcji: wiele godzin pracy, trzeba odessać gaz z pojazdu

Autobus miejski spadł z wiaduktu w Warszawie - na miejscu zakończyła się już główna część akcji ratowniczej, a służby prowadzą kolejne działania zabezpieczające. Strażacy będą między innymi próbowali odessać gaz, a następnie umieścić wrak autobusu na lawecie.
Zobacz wideo Wypadek autobusu linii 186 w Warszawie

Rzecznik warszawskiej policji o 14:20 powiedział, że powoli kończą się działania ratownicze na miejscu wypadku w Warszawie. Służby zabezpieczyły pojazd tak, by nie stanowił on zagrożenia dla ratowników oraz innych kierowców. Strażacy będą zajmowali się m.in. odessaniem gazu z autobusu.

Wypadek autobusu w Warszawie. "Policja, straż pożarna i ratownictwo medyczne działają bardzo sprawnie"

- Na miejscu straż pożarna zabezpieczyła zdarzenie. Chodzi o to, by reszta pojazdu nie spadła w dół. W drodze jest ekipa, która zajmie się odebraniem gazu z autobusu. Wszystkie służby zdają egzamin. Policja, straż pożarna i ratownictwo medyczne działają bardzo sprawnie - mówił na miejscu wypadku wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł. 

- Strażacy będą pomagali firmie zewnętrznej odessać gaz z autobusu. Następnie będziemy odcinać dolny element pojazdu i następnie przy pomocy dźwigu autobus zostanie przeniesiony na lawetę. Proces ten jest trudny i czasochłonny, dlatego trudno jest powiedzieć, ile to będzie trwało - dodał strażak biorący udział w konferencji wojewody. 

Nadkom. Sylwester Marczak zapewnił, że kierowca linii 186 był trzeźwy. Najbardziej prawdopodobną hipotezą wypadku jest zasłabnięcie kierującego. W wyniku tego zdarzenia zginęła jedna osoba, ciężko rannych jest około sześć osób.

22 277 55 60 - to numer infolinii utworzonej przez Urząd Miasta dla rodzin osób poszkodowanych w wypadku. Stołeczny ratusz organizuje także pomoc psychologiczną.