Zabrze. Wypełniony arkusz maturalny znaleziono na ulicy. Poczta Polska wydała oświadczenie

Na jednej z ulic Zabrza znaleziono paczkę, w której znajdował się wypełniony arkusz maturalny z języka niemieckiego. Doniesienia o zagubionej przesyłce początkowo pojawiły się w mediach społecznościowych, jednak szybko zostały potwierdzone przez Centralną Komisję Egzaminacyjną i Pocztę Polską. "Nie jest to [...] wynik nieprawidłowości po stronie Poczty Polskiej, a efekt działań przestępczych" - zapewnia państwowy operator pocztowy, odpowiedzialny za dystrybucję pakietów.

Matura z języka niemieckiego odbyła się w czwartek 18 maja. Dzień później w mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia o tym, że na ulicach Zabrza znaleziono paczkę, w której znajdował się wypełniony arkusz maturalny. Jego zdjęcie na Twitterze zamieścił m.in. profil "Kondominium". 

Paczka, którą nadano z Salezjański Zespół Szkół Publicznych w Zabrzu, miała trafić do III Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej.  

Informację o tym, że arkusz z j. niemieckiego rzeczywiście zaginął, potwierdziła - również w mediach społecznościowych - Centralna Komisja Egzaminacyjna. "Paczka jest zabezpieczona. Zawartość nie uległa zniszczeniu: 1 arkusz, który zawiera, jest nienaruszony. Nikt nie będzie powtarzał żadnego egzaminu" - napisali przedstawiciele CKE. W innym wpisie wyjaśnili, że arkusz prawdopodobnie został wykradziony z samochodu kuriera. 

Sprawę zgłoszono też na policję, co w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim" potwierdził rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu. 

Poczta Polska: Przesyłka została skradziona. To pierwszy tak poważny incydent

Dystrybucją arkuszy maturalnych (również tych wypełnionych) zajmuje się Poczta Polska. W sobotę państwowy operator wydał oświadczenie, w którym zapewnił, że do incydentu doszło w wyniku działań przestępczych.

Wczorajsza (19.06.2020) sytuacja jest pierwszym tak poważnym incydentem polegającym na zewnętrznej ingerencji w transportowane przez Pocztę Polską testy maturalne. Przesyłka prezentowana w mediach została najprawdopodobniej skradziona z samochodu kuriera, dlatego sprawa została natychmiast zgłoszona na policję przez naszą Spółkę. Nie jest to zatem wynik nieprawidłowości po stronie Poczty Polskiej, a efekt działań przestępczych

 - przekazali przedstawiciele Poczty Polskiej. Zaznaczyli też, że paczce znajdował się jeden arkusz, który nie uległ uszkodzeniom. "Sprawę niezwłocznie zgłosiliśmy Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej, a przesyłka zostanie dostarczona adresatowi do sprawdzenia, zgodnie z harmonogramem obsługi matur. Dziękujemy uczciwemu znalazcy przesyłki za odniesienie jej do szkoły, a maturzyście życzymy dobrych wyników ze wszystkich maturalnych egzaminów" - czytamy w komunikacie. 

"Pragniemy wyraźnie podkreślić, że Poczta Polska od kilkunastu lat sprawnie i bezpiecznie doręcza testy egzaminacyjne, w tym maturalne. Obsługujemy dystrybucję zarówno arkuszy egzaminacyjnych do szkół, jak i wypełnionych testów. Tylko w tym roku dostarczyliśmy już blisko 60 tys. takich przesyłek na czas i zgodnie z procedurami" - zapewnia państwowy operator pocztowy. 

Zobacz wideo Męskie Granie - Studio Ż
Więcej o: