Nakładka na Facebooku już nie wystarczy. Zobacz, jak pomóc osobom LGBT w tym trudnym czasie

Osoby LGBT zostały w ostatnich dniach zaatakowane przez polityków związanych z partią rządzącą. W Gazeta.pl stajemy w obronie mniejszości i wierzymy, że nasi czytelnicy podzielają nasze wartości. Dlatego pokazujemy, jak wesprzeć osoby dyskryminowane, bo tęczowa nakładka na zdjęcie na Facebooku to dziś za mało.

Czerwiec jest tradycyjnie miesiącem dumy osób LGBT. W Polsce okazał się jednak miesiącem ataku na mniejszości. I choć już w ubiegłym roku PiS walczyło o wyborcze procenty w ten sposób - strasząc osobami nieheteroseksualnymi - to dziś mowa nienawiści osiągnęła nieznane dotąd rozmiary. 

"To nie są ludzie", "próbuje się nam wmówić, że to ludzie, a to jest po prostu ideologia", "ci ludzie nie są równi ludziom normalnym" - wypowiedzi te, każda kolejna gorsza od poprzedniej, obiegły Polskę i świat w ciągu zaledwie kilku dni. Jak czuły się osoby nieheteroseksualne, słysząc takie słowa z ust rządzących? W najlepszym wypadku były wściekłe, w najgorszym - poczuły się odczłowieczone, wypchnięte poza margines, zaszczute.

Dzień równości na Gazeta.pl

20 czerwca przez Warszawę miała przejść jubileuszowa, dwudziesta Parada Równości - największe w Polsce święto różnorodności i równości, ale też manifestacja, która ma swoje postulaty. Parada od lat żąda od kolejnych władz m.in. rozwiązań prawnych dla par jednopłciowych, uregulowań ułatwiających proces medycznej i prawnej korekty płci czy wzmocnienia ochrony przed mową i przestępstwami z nienawiści.

Pandemia koronawirusa sprawiła jednak, że Parada Równości i marsze w innych miastach nie mogą się odbyć. Ale to nie znaczy, że ich nie ma. W Gazeta.pl angażujemy się w sprawy ważne społecznie i nagłaśniamy wszystkie przypadki dyskryminacji i łamania praw człowieka, stajemy w obronie mniejszości i tych, którzy nie mogą bronić się sami. Dlatego też chcemy, by Parada odbyła się na naszych łamach. Ale ponieważ sytuacja jest wyjątkowa, a - jak mówiły matki nieheteroseksualnych dzieci przed Pałacem Prezydenckim - przyzwoitość nakazuje stanąć murem za osobami LGBT, chcemy pokazać, jak można wesprzeć osoby dyskryminowane.

Jak pomagać osobom LGBT?

  • Porozmawiaj. Masz wśród znajomych osobę LGBT? Nawet jeśli dawno nie mieliście kontaktu, nawet jeśli nie jest to zażyła znajomość - warto napisać choćby "jestem z tobą". Bezpośredni kontakt znaczy znacznie więcej niż tęczowa nakładka na zdjęcie na Facebooku. Tęcza to oczywiście miły wyraz sojusznictwa, ale ona dziś nie wystarczy.
  • Zaoferuj pomoc. Niewykluczone, że osoby LGBT, które wyjątkowo źle znoszą nagonkę władz i są nią przytłoczone, potrzebują bardzo praktycznej pomocy - zrobienia zakupów czy zawiezienia do lekarza. Dla tych, którzy już wcześniej zmagali się z problemami psychicznymi, ostatnie dni mogły być ciosem. 
  • Pytaj. Nie musisz sam/a wymyślać, jakiej pomocy potrzebują osoby nieheteroseksualne w Twoim otoczeniu, możesz je o to zapytać. Jedna osoba może potrzebować wysłuchania, ktoś inny chętnie wyrwałby się z domu, a komuś być może nastrój poprawi sam fakt, że się odzywasz. Wystarczy wyjść z inicjatywą. 
  • Poszerzaj wiedzę. Nawet jeśli wydaje ci się, że wiesz wszystko o dyskryminacji osób LGBT, pamiętaj, żeby słuchać ich samych i nie obrażaj się, jeśli wytkną ci błąd. Poświęć swój czas i energię - sprawdź, jakie prawa mają mniejszości w innych krajach, poczytaj też o tym, jaki koszmar przeżywają ludzie w krajach, gdzie homoseksualizm jest karany. Sprawdź też, jak mówić o społeczności LGBT - czy nie używasz przestarzałych terminów, czy - nawet nieumyślnie - kogoś nie obrażasz. Pokaźny pakiet wiedzy znajdziesz m.in. tutaj.
  • Edukuj innych. Jeśli masz taką możliwość, przekazuj swoją wiedzę innym. Mów o osobach LGBT w pracy, w grupach znajomych, wśród członków rodziny. Być może uda ci się kogoś przekonać do zmiany poglądów?
  • Wspieraj organizacje. Nie musisz angażować się w działanie, ale możesz wesprzeć organizacje działające na rzecz społeczności LGBT, nawet symboliczną kwotą. Na tej stronie znajdziesz mapkę z organizacjami pozarządowymi z wszystkich regionów Polski. 
  • Obejrzyj "Artykuł osiemnasty". Ten film to skarbnica wiedzy, a od niedawna jest dostępny za darmo. Dowiesz się z niego m.in., jak to się stało, że 17 lat temu nie przyjęto ustawy o związkach partnerskich, choć u władzy było SLD. Zobaczysz też, jak wiele Polska traci, gdy pozwala na to, aby jej obywatele emigrowali do krajów, które uznają ich rodziny.
 
  • A może sam/a jesteś osobą LGBT? Pamiętaj, by dziś dbać o siebie - więcej spać, lepiej jeść i starać się ograniczyć strumień płynących z wielu źródeł negatywnych informacji. Jeśli nie masz siły, nie angażuj się w dyskusje w sieci, nie czuj się też w obowiązku, by edukować nietolerancyjne osoby w swoim otoczeniu. Pamiętaj też, że masz prawo prosić o pomoc - możesz zwrócić się np. organizacji działającej w swoim regionie lub do psychologa. Skorzystaj z Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222 lub Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży pod numerem 116 111. 

Jak wyjaśnia Daniel Bąk, psychoterapeuta, który od lat pracuje z osobami LGBT+, negatywnych konsekwencji wypowiedzi polityków może być bardzo wiele - od zachwiania poczucia bezpieczeństwa i wzrostu poczucia wstydu, do objawów depresji, stanów lękowych i myśli samobójczych. Dlatego teraz - bardziej niż kiedykolwiek wcześniej - należy starać się w każdej możliwej sytuacji być sojuszniczkami i sojusznikami osób LGBT.

Więcej o: