Matura 2020. RMF: Jest śledztwo ws. przecieków. Wstępnie przyjęto, kto może być ich źródłem

Według ustaleń RMF FM Prokuratura Okręgowa w Warszawie rozpoczęła już śledztwo w sprawie przecieków maturalnych. Dochodzenie dotyczyć ma wyszukiwań, które miały miejsce w internecie przed egzaminami z języka polskiego i matematyki.

Jak podaje RMF FM, prokuratura w Warszawie rozpoczęła postępowanie w sprawie zawiadomienia złożonego przez Centralną Komisję Egzaminacyjną. Śledztwo rozpoczyna się dopiero teraz, ponieważ CKE złożyła zawiadomienie w zwykłym komisariacie. Następnie trafiło ono do komendy rejonowej, a później do prokuratur rejonowych.

Prokuratura rozpoczęła śledztwo w sprawie przecieków maturalnych

Sprawę ostatecznie przejęła Prokuratura Okręgowa w Warszawie. We wtorek 16 czerwca do siedziby tej jednostki wpłynęły dokumenty z CKE. Wstępnie przyjęto, że źródłem przecieków może być urzędnik.

Sprawa dotyczy przecieków z dwóch egzaminów maturalnych. 8 czerwca około godziny 6:30 zanotowano wzrost wyszukiwań na frazę "wesele elementy fantastyczne". Około godziny 7:00 w wyszukiwarce Google pojawiło się dokładne hasło, które było jednym z pytań tegorocznej matury: "Jak wprowadzenie elementów fantastycznych do utworu wpływa na przesłanie tego utworu? Rozważ problem i uzasadnij swoje zdanie, odwołując się do podanych fragmentów 'Wesela'".

Przed rozpoczęciem matur, między godziną 7:00-9:00 odnotowano też pojedyncze wyszukiwania frazy "Anna Kamieńska". Wiersz tej poetki był drugim tematem do wyboru z części otwartej matury. Wyszukiwania te miały miejsce tylko w województwie podlaskim.

9 czerwca na Twitterze oraz Facebooku pojawiły się z kolei zdjęcia odpowiedzi na pytania zamknięte do egzaminu maturalnego z matematyki na poziomie podstawowym. Odpowiedzi te pokrywają się z tym, co udostępniono później na stronie CKE w arkuszach.

Zobacz wideo Zasady organizacji egzaminów w dobie pandemii. Co się zmieni?
Więcej o: