Polacy wracają z długiego weekendu. Na drogach niekiedy kilometrowe korki

Niedziela 15 czerwca to koniec długiego weekendu. Części kierowców powrót do domu zajmie jednak dłuższą chwilę, gdyż na niektórych głównych drogach w naszym kraju tworzą się spore korki. Problem jest zwłaszcza na bramkach na autostradach. Wzmożony ruch to także wypadki.

Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, wzmożony ruch na drogach obserwowany jest od rana, a miejscami na głównych arteriach kraju tworzą się zatory w kierunku m.in. północy i centrum kraju oraz przy wjazdach do większych miast. 

Z kolei zarządca autostrady A1 ostrzega przed utrudnieniami w ruchu na punkcie poboru opłat w Rusocinie w kierunku na Gdańsk

Jeśli chodzi o A1 to, jak podaje Onet.pl, problem jest też przed punktem poboru opłat w Nowej Wsi pod Toruniem, w kierunku Łodzi. Czas oczekiwania wynosił tam ok. godz. 19:00 45 minut.

Zobacz wideo Wkurzają cię korki? Tak jeździć, aby je rozładować

Korki na drogach. Ten na S3 ma kilka kilometrów

Duże problemy są na drodze ekspresowej S3 w województwie lubuskim, gdzie na wysokości miejscowości Stożne prowadzony jest remont wiaduktu i droga zwężona jest do jednego pasa. Korek ma już ponad 8 kilometrów długości - informował o godz. 18.00 NewsLubelski.pl.  

Na wydłużony czas powrotów do domów mogą też wpłynąć wypadki i kolizje, o które przy tak dużym ruchu nietrudno. Przykładowo, pięć osób zostało rannych w wyniku wypadku samochodowego, do którego doszło w miejscowości Brzeźno Lęborskie niedaleko Wejherowa w woj. pomorskim.

Sierżant sztabowy Karolina Pruchniak z wejherowskiej policji powiedziała Informacyjnej Agencji Radiowej, że zderzyły się ze sobą dwa samochody, prawdopodobnie z powodu nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu przez jednego z kierowców. Jedna z poszkodowanych osób musiała zostać przetransportowana do szpitala drogą lotniczą.

Na miejscu wypadku oprócz policjantów i ratowników medycznych pracowali też strażacy.

Więcej o: