Kolizja z udziałem pojazdu SOP. Kierowca SOP miał ominąć wysepkę dla pieszych z lewej strony

Funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa tuż przed sobotnią kolizją z autem osobowym miał ominąć z lewej strony wysepkę dla pieszych, a następnie uderzyć w samochód - podaje Wirtualna Polska. Sprawca został ukarany mandatem, nałożono na niego również punkty karne.

W miejscowości Folwark w województwie opolskim doszło w sobotę do kolizji z udziałem busa Służby Ochrony Państwa. Pojazd uderzył w samochód osobowy, którym podróżowała rodzina z dwójką dzieci. Nikomu nic się nie stało, mimo że auto obróciło się o 180 stopni i wpadło na chodnik, łamiąc metalowe barierki, które oddzielały go od jezdni.

 
 - Funkcjonariusz SOP kierując samochodem marki Mercedes Vito, jadąc z włączonymi sygnałami uprzywilejowania, podczas wyprzedzania innych pojazdów, ominął wysepkę dla pieszych z lewej strony i wtedy zderzył się jadącym w tym samym kierunku Oplem Omega. Kierowca Opla robił manewr skrętu w lewo. Funkcjonariusz SOP przyznał się do spowodowania kolizji i został ukarany mandatem w wysokości 300 zł i 6 punktów karnych

- mówi w rozmowie z Wirtualną Polską osoba znająca kulisy zdarzenia.

Pojazd SOP nie był częścią kolumny przewożącej Andrzeja Dudę - bus ten miał jechać do kolejnego punktu wizyty prezydenta na Opolszczyźnie w ramach kampanii prezydenckiej.

Zobacz wideo
Więcej o: