Nowa I prezes Sądu Najwyższego: Mam plan i go zrealizuję. Nie ma podstaw, by wątpić w legalność nowej KRS

- Mam plan, jak rozwiązać najpilniejsze problemy i go zrealizuję - mówi w rozmowie z Onetem nowa I prezes Sądu Najwyższego, profesor Małgorzata Manowska. Jak dodaje, jej zdaniem "nie ma podstaw, by wątpić w legalność powołania nowej KRS".

Prof. Małgorzata Manowska w rozmowie z Onetem skomentowała sytuację w Sądzie Najwyższym. W ostatnim czasie informowano, że na 12 czerwca zwołała ona Zgromadzenie Ogólne sędziów SN dotyczące okoliczności wyboru jej na stanowisko I prezes.

Zobacz wideo Tomczyk: PiS przejmuje sądy, żeby przed nimi nie odpowiadać

Prof. Manowska: Mam już plan, jak rozwiązać najpilniejsze problemy Sądu Najwyższego

Na pytanie, dlaczego zdecydowała się na mało korzystny dla sędziów termin (mało sędziów pochodzących z różnych części Polski przebywa zwykle w Warszawie) i zwołała  zgromadzenie w środku tzw. długiego weekendu, odpowiedziała:

Nie miałam innego wyjścia. 12 maja wpłynął wniosek grupy kilkunastu sędziów o zwołanie Zgromadzenia Ogólnego, celem ustalenia sposobu procedowania w ramach zgromadzenia wyborczego. Regulamin SN zobowiązuje Pierwszego Prezesa do zwołania takiego Zgromadzenia Ogólnego najdalej w ciągu 30 dni i trzeba termin wyznaczyć z dwutygodniowym wyprzedzeniem

- powiedziała Manowska Onetowi.

Nowa pierwsza prezes SN powiedziała też, że "ma plan" na sprawowanie swojej funkcji w Sądzie Najwyższym.

Mam już plan, jak rozwiązać najpilniejsze problemy Sądu Najwyższego i go zrealizuję - nawet gdyby miało się to wiązać z odebraniem niektórym osobom niezasadnych przywilejów i wywołanym tym niezadowoleniem. To obecnie absorbuje prawie całą moją uwagę
Już widzę, że sporo rzeczy jest do poprawy. Potrzebujemy np. nowego systemu informatycznego odpowiadającego potrzebom sędziów czy większej powierzchni do pracy.

Manowska wypowiedziała się także na temat Krajowej Rady Sądownictwa, która po reformie przeprowadzonej przez PiS jest częściowo wybierana przez polityków, a jej statusu nie uznaje część tzw. starych sędziów (wybranych przez KRS sprzed reformy). 

Nie ma podstaw, by podważać status nowych sędziów Sądu Najwyższego, nie ma też podstaw, by wątpić w legalność powołania nowej KRS
W demokratycznym państwie prawnym to nie osobiste preferencje tego lub innego środowiska decydują o tym, kto jest sędzią, ale konstytucja i ustawy. Zarówno ja, jak i inni sędziowie, niezależnie od tego, kiedy otrzymaliśmy powołania sędziowskie, jesteśmy powołani na mocy art. 179 Konstytucji, konstytucyjnym aktem prezydenta

- skwitowała.

Na swoje stanowisko prof. Małgorzata Manowska została powołana 26 maja tego roku, po sześciu dniach obrad Zgromadzenia Ogólnego sędziów SN. Od początku mówiło się o niej jako o kandydatce, która jest faworytką Andrzeja Dudy. W przeszłości współpracowała ze Zbigniewem Ziobrą.

Czytaj też: Wojenny i pokojowy scenariusz PiS na odbicie Sądu Najwyższego. Prof. Manowska jest faworytką Ziobry i Dudy

Więcej o: