Oświadczenie Prokuratury Krajowej w sprawie Magdaleny K. "Próba uniknięcia odpowiedzialności karnej"

Magdalena K., podejrzewana jest o kierowanie grupą przestępczą złożoną z pseudokibiców Cracovii, wystąpiła o udzielenie azylu politycznego na Słowacji. Prokuratura Krajowa odniosła się do tej sytuacji i zapewnia, że podejmie wszelkie kroki, by kobieta została osądzona w Polsce.

Magdaleny K. wystąpiła o azyl polityczny w Republice Słowackiej. Według Prokuratury Krajowej jest to kolejna już próba uniknięcia odpowiedzialności karnej przez podejrzaną. Polskie organy ścigania podkreślają, że zarzuty stawiane Magdalenie K. dotyczą przestępstw kryminalnych i nie mają charakteru politycznego.

Prokuratura Krajowa wydała oświadczenie w sprawie Magdaleny K.

"Prokuratura podejmuje i będzie podejmować wszelkie czynności, aby podejrzana poniosła odpowiedzialność karną za zarzucane jej przestępstwa i aby polski wymiar sprawiedliwości wymierzył jej karę adekwatną do popełnionych przestępstw. (...) Działania podejrzanej należy ocenić jako przyjętą przez nią linię obrony i próbę uniknięcia odpowiedzialności karnej za kierowanie niebezpieczną zorganizowaną grupą przestępczą" - czytamy w oświadczeniu Prokuratury Krajowej.

Według Prokuratury nie ma podstaw do podważania sprawiedliwości procesu wytoczonego wobec Magdaleny K. Sąd Okręgowy w Krakowie w odpowiedzi na pytania słowackiej prokuratury stwierdził jednoznacznie, że "nie ma zagrożenia wpływania na działalność orzeczniczą sędziów, czy to ze względu na przedmiot postępowania, czy osoby której dotyczy to postępowanie".

Magdalena K. podejrzewana jest o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą składającą się z kibiców Cracovii, handel narkotykami, utrudnianie postępowania karnego w innym śledztwie oraz składanie fałszywych zeznań i nakłanianie do takiego czynu innych osób. Kobieta poszukiwana była europejskim nakazem aresztowania. Od 28 lutego przebywa w areszcie na Słowacji.

Kierowana przez Magdalenę K. grupa przestępcza zajmowała się obrotem środkami odurzającymi. Członkowie tej grupy dopuszczali się także czynów przeciwko życiu i zdrowiu innych osób: przede wszystkim pseudokibiców klubów piłkarskich z Krakowa i Łodzi. Śledztwo udowodniło, że grupa doprowadziła też do sprowadzenia do Polski z Hiszpanii marihuany o wartości około 88 mln złotych oraz kokainy z Holandii o wartości około 4,3 mln euro.

Zobacz wideo Czy wiesz, co zrobić, gdy zaginie ktoś bliski?