Dolny Śląsk. Kierowca złamał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Z jego auta wypadł silnik

Z drogi S3 na Dolnym Śląsku wypadło auto osobowe i uderzyło w bariery energochłonne. Okazało się, że kierowca miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

Na trasie S3 w okolicy Głogowa (woj. dolnośląskie) kierowca bmw stracił panowanie nad pojazdem. Jego auto wypadło z drogi i uderzyło w bariery energochłonne. Siła uderzenia była tak duża, że z samochodu wypadł silnik, który znalazł się dopiero kilkanaście metrów dalej.

Kierujący złamał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów

Mieszkaniec Legnicy, który kierował autem nie odniósł poważnych obrażeń. W chwili zdarzenia był trzeźwy, a całą sytuację tłumaczył zmęczeniem. Policjanci ustalili, że 38-latek nie posiada uprawnień, ponieważ decyzją sądu ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Auto nie było zarejestrowane w Polsce i nie posiadało ubezpieczenia OC. Tablice rejestracyjne zamontowane na aucie pochodziły z innego samochodu. 38-latkowi grozi do pięciu lat więzienia.

Zobacz wideo Jazda na granicy życia i śmierci. Policja publikuje kompilację wyczynów kierowców
Więcej o:
Komentarze (107)
Dolny Śląsk. Kierowca złamał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Z jego auta wypadł silnik
Zaloguj się
  • fafik.laciaty

    Oceniono 39 razy 37

    Takich jak ten, to powinno się skazywać na dożywocie ciężkich robót, bo widać że to osobnik totalnie za nic mający prawo. Zero korzyści dla społeczeństwa z takiego. Kula do nogi, kilof w dłoń i niech wydobywa uran.

  • masofrev

    Oceniono 23 razy 21

    > złamał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Z jego auta wypadł silnik
    Szkoda, że mózg nie wypadł mu z czaszki...

  • antykancelista73

    Oceniono 22 razy 18

    taniej sqr....wysyna byłby utopić, to patologia!!!! i tak kupi następne auto i dalej będzie jedził do tego naye bany!!!!

  • munaciello

    Oceniono 21 razy 15

    To teraz wyzerowana prokuratura musi zażądać zakazu prowadzenia na wieczność.
    Mają dojścia przez biskupów, więc pewnie są w stanie to załatwić.

  • boruta58-12

    Oceniono 13 razy 13

    Widac na zdjeciu ze to pojazd niesilnikowy,prawo jazdy niepotrzebne

  • zigzaur

    Oceniono 18 razy 12

    Oj tam, oj tam, pewnie silnik był mocowany do nadwozia na trytrytki.

    A tak na poważnie, to trzeba zamknąć lukę prawną:
    Jeśli ktoś otrzymał jako karę dodatkową zakaz jazdy (okresowy czy dożywotni) a jest właścicielem lub współwłaścicielem pojazdu, to sąd powinien wyznaczyć termin (np. 14 dni) na pozbycie się pojazdu. Przez sprzedaż, darowiznę, zamianę na inne mienie czy złomowanie. Pod rygorem przepadku pojazdu. Jeśli osoba żyjąca we wspólnym gospodarstwie domowym (współmałżonek, rodzeństwo, wstępni czy zstępni) ma prawo jazdy, to winna zapłacić kaucję, która przepadnie, jeśli skazany będzie usiłował prowadzić samochód.

    Wg wykładni niemieckich sądów za usiłowanie prowadzenia samochodu można uznać zajęcie miejsca na fotelu kierowcy i wsadzenie kluczyka do stacyjki lub odblokowanie silnika umożliwiające jego rozruch.

  • glencok

    Oceniono 15 razy 11

    na naszych drogach praktycznie nie ma drogówki, więc kto mial go wcześniej złapać?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX