Zabójstwo Kristiny z Mrowin. Śledczy chcą mieć dane z Facebooka podejrzanego. Proszą Amerykanów

Prokuratura ze Świdnicy na Dolnym Śląsku zwróciła się do Amerykanów o przekazanie zawartości z profilu na Facebooku Jakuba A. Mężczyzna jest podejrzany o to, że w czerwcu ubiegłego roku zabił 10-letnią Kristinę z Mrowin.

- Zwróciliśmy się do strony amerykańskiej o ujawnienie i dostarczenie nam zawartości konta facebookowego Jakuba A. Chodzi o wiadomości prywatne z jego konta, a także o to, co zostało z niego usunięte - powiedział w w rozmowie z tvn24.pl Tomasz Orepuk z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. Jak przyznaje prokurator, chodzi nie tylko o zawartość konta Jakuba A. - Chcemy także pozyskać dane z konta świadka, którego Jakub A. wcześniej miał podżegać do zabójstwa dziewczynki, a także z konta małoletniej pokrzywdzonej - dodaje prok. Orepuk. Jak informuje, w tej sprawie nadeszła już odpowiedź, z której wynika, że "strona amerykańska wszczęła procedurę związaną z zabezpieczeniem i udostępnieniem nam tych danych".

Zobacz wideo Ekspert o mordercy z Mrowin: Myśli o sobie, że jest wręcz genialny

Prokuratorzy wciąż czekają na opinie biegłych dotyczące m.in. motywacji podejrzanego. Analizowane są też dane z jego komputera i telefonu.

Zabójstwo 10-letniej Kristiny

10-letnia Kristina została zamordowana w czerwcu. Kiedy dziewczynka nie wróciła ze szkoły, zaniepokojona rodzina zgłosiła jej zaginiecie. Kilka godzin później znaleziono jej ciało w oddalonym o kilka kilometrów od Mrowin lesie. W sprawie zatrzymano Jakuba A., studenta z Wrocławia i krewnego matki dziewczynki. Mężczyzna przyznał się do morderstwa.

Po sekcji zwłok wykluczono, że zbrodnia miała motyw seksualny. Śledczy uznali, że przestępstwo seksualne zostało upozorowane po śmierci dziecka, aby zmylić prowadzących dochodzenie. Przez pewien czas śledczy prowadzili działania nakierowane na zbrodnię na tle seksualnym i poszukiwali osób, które w przeszłości dokonały takich czynów. A. usłyszał zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem w wyniku "motywacji zasługującej na szczególne potępienie" (której prokuratura na razie nie ujawnia), a także zbezczeszczenia zwłok i podżegania do zabójstwa.

Więcej o: