Jest lista kandydatów na I Prezesa SN. W zgłoszeniach przoduje sędzia Manowska. "Faworytka Ziobry"

Po kolejnym dniu obrad sędziowie wskazali nazwiska dziesięciu kandydatów na nowego I Prezesa Sądu Najwyższego. Jak wynika z ustaleń Onetu, najwięcej - aż 17 głosów zgłaszających - otrzymała sędzia Małgorzata Manowska. Była ona typowana na możliwą następczynię Małgorzaty Gersdorf już od jakiegoś czasu. W lutym w kierowanej przez nią radzie doszło do wycieku danych, którym zainteresował się rzecznik dyscyplinarny.

Wtorek był trzecim dniem Zgromadzenia Ogólnego Sądu Najwyższego w sprawie wyboru pierwszego prezesa izby. Jak opisywaliśmy, obradom towarzyszył spór o sposób wyboru członków komisji skrutacyjnej. Podczas przerwy w obradach sędzia Krzysztof Rączka w rozmowie z dziennikarzami zarzucił Zaradkiewiczowi, że ten "knebluje sędziów". Obrady nie zakończyły się - ostatecznie ogłoszono kolejną przerwę - do środy do godziny 13.

Zobacz wideo Tomczyk: PiS przejmuje sądy, żeby przed nimi nie odpowiadać

Sąd Najwyższy. Jest lista kandydatów na nowego prezesa. Najwięcej głosów dla sędzi Manowskiej

Jak podaje Onet, sędziom przed ogłoszeniem przerwy udało się wskazać 20 kandydatów na nowego I prezesa SN, z czego dziesięć osób wyraziło zgodę na kandydowanie. Z ustaleń portalu wynika, że sędziowie, którzy kandydują na I prezesa SN, to: 1. Małgorzata Manowska (17 głosów zgłaszających), Tomasz Artymiuk (12 głosów zgłaszających), Tomasz Demendecki (11 głosów zgłaszających), Marta Romańska (9 głosów zgłaszających), Włodzimierz Wróbel (6 głosów zgłaszających), Dariusz Zawistowski (6 głosów zgłaszających), Piotr Prusinowski (6 głosów zgłaszających),  Leszek Bosek (4 głosy zgłaszające), Joanna Misztal-Konecka (2 głosy zgłaszające), Adam R. Tomczyński (1 głos zgłaszający).

W środę po godzinie 13 wszyscy wymienieni wyżej kandydaci wygłoszą pięciominutowe przemówienia, podczas których zaprezentują, jakimi prezesami SN chcieliby być. Jak przekazał reporter TVN 24, do środy pozostali sędziowie SN mogą przesyłać mailem pytania do kandydatów, które zostaną im zadane podczas czwartego dnia zgromadzenia.

Małgorzata Manowska z przewagą głosów wskazujących. "Faworytka Dudy i Ziobry"

Sędzia Małgorzata Manowska, która otrzymała najwięcej głosów zgłaszających, od 2016 roku stoi na czele Krajowej Rady Sądownictwa i Prokuratury, a w 2018 roku została wybrana przez nową KRS do Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. W 2007 r. była wiceministrem w resorcie sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Już wcześniej pojawiały się informacje, że ma ona spore szanse na przejęcie stanowiska I prezes SN po Małgorzacie Gersdorf. W lutym tego roku stanęło to jednak pod znakiem zapytania, bo w kierowanej przez Manowską KRSiP doszło do ogromnego wycieku danych sędziów i prokuratorów. Z informacji OKO. Press wynika, że dane zostały skradzione z platformy szkoleniowej, a sprawą zainteresował się rzecznik dyscyplinarny Przemysław Radzik. KRSiP informowała, że do wycieku doszło z winy prywatnej firmy, która obsługiwała platformę szkoleniową. Stowarzyszenie sędziów "Iustitia" chciało jednak dymisji Manowskiej.

Dziennikarz Gazeta.pl Jacek Gądek opisywał w lutym, że Manowska ma opinię dobrej prawniczki i jednocześnie jest "zarówno faworytką Dudy, jak i Ziobry". "Prof. Małgorzata Manowska jako pierwsza zawiesiła swoje orzekanie po uchwale Sądu Najwyższego, która to nakazywała. I pierwsza też wróciła do orzekania, gdy Trybunał Konstytucyjny ogłosił, że uchwała jest zawieszona. (...) Jako pierwsza odroczyła sprawy, które miała na wokandzie, podkreślając, że to 'dla dobra stron' i by 'poczekać spokojnie na uzasadnienie uchwały i zastanowić się nad dalszymi krokami'" - pisał.

Czytaj więcej: Wojenny i pokojowy scenariusz PiS na odbicie Sądu Najwyższego. Prof. Manowska jest faworytką Ziobry i Dudy

***

W Gazeta.pl chcemy być dla Was pierwszym źródłem sprawdzonych informacji, ale też wsparciem i inspiracją w tych trudnych czasach. *PRZECZYTAJ NASZĄ DEKLARACJĘ* i weź udział w badaniu >>

Więcej o: