Informacja o znalezieniu ciała dziecka została podana przez Polską Agencję Prasową przed godz. 12. Ciało zostało wyłowione z rzeki Kwisa, która była przeszukiwana przez policyjnych płetwonurków, strażaków z sonarami i policjantów.
- Mogę potwierdzić, że zostało odnalezione ciało dziecka. Najprawdopodobniej jest to Kacperek. Na miejscu jest prokurator, będą przeprowadzane czynności celem identyfikacji ciała - mówi portalowi Gazeta.pl sierż. szt. Przemysław Ratajczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Chłopiec zaginął w poniedziałek 27 kwietnia w godzinach wieczornych. Był pod opieką ojca na działce w Nowogrodźcu, w pobliżu której przepływa rzeka. Akcja poszukiwacza zaczęła się zaraz po zgłoszeniu zaginięcia, czyli w poniedziałek około godziny 19.
W jej pierwszej fazie brali udział policjanci, strażacy i ¿o³nierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Przeszukano ponad 500 hektarów okolicznych terenów. Dwa dni później do poszukiwań dołączyli policyjni płetwonurkowie.
Ojciec 3,5-latka usłyszał zarzut narażenia chłopca na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. W chwili zaginięcia dziecka mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Okazało się też, że był poszukiwany za kradzie¿e, ciążyła na nim zaległa kara pół roku więzienia.