Nowogrodziec. Wznowiono poszukiwania trzyletniego Kacpra Błażejowskiego

W środę o poranku policja wznowiła poszukiwania trzyletniego Kacpra Błażejowskiego z Nowogrodźca (woj. dolnośląskie). Chłopiec zaginął w poniedziałek 27 kwietnia. Niewykluczone, że wpadł do rzeki. Wtorkowa akcja nie przyniosła rezultatów.

Rodzina Kacpra Błażejowskiego zgłosiła zaginięcie dziecka w poniedziałek przed godziną 19. W poszukiwania chłopca zaangażowali się m.in. policjanci z Bolesławca oraz płetwonurkowie. W chwili zaginięcia trzyletni Kacper przebywał z ojcem na działce w pobliżu rzeki Kwisa. Mężczyzna był nietrzeźwy.

Poszukiwania trzyletniego Kacpra. Dodatkowe jednostki policji 

Akcja poszukiwawcza, która trwa od poniedziałku wieczór, nie przyniosła rezultatów - w dalszym ciągu nie odnaleziono śladów małego chłopca. Reporterka Radia ZET Grażyna Wiatr poinformowała na Twitterze, że o poranku w środę 29 kwietnia policja wznowiła poszukiwanie dziecka. Na miejscu, w którym po raz ostatnio widziano Kacpra, pracują policjanci z Warszawy i Śląska.

"Przyjechały jednostki z Warszawy i Śląska, jest skuter wodny i sprzęt do sprawdzania rzeki. Noc nie przyniosła nowych śladów" - relacjonuje Grażyna Wiatr.

Nowogrodziec. Poszukiwania trzyletniego Kacpra Błażejowskiego

W szczytowym momencie poszukiwań w akcji brało udział ok. 200 osób. Policja i inne służby wykorzystywały m.in. psy tropiące, drona, śmigłowiec z kamerą termowizyjną oraz łodzie z sonarami. 

- Dzisiaj dwukrotnie odcinek od Nowogrodźca do Parzyc został sprawdzony łodziami z sonarami. Strażacy w skafandrach brodzili i bosakami ratowniczymi sprawdzali wszystkie miejsca. Człowiek nie byłby w stanie tamtędy przepłynąć - opisywał wtorkowe działania służb Andrzej Śliwowski, komendant straży pożarnej w Bolesławce, w rozmowie z RMF FM.

Zobacz wideo Czy wiesz, co zrobić, gdy zaginie ktoś bliski?
Więcej o:
Komentarze (23)
Nowogrodziec. Wznowiono poszukiwania trzyletniego Kacpra Błażejowskiego. Noc nie przyniosła nowych śladów
Zaloguj się
  • czarna_zoska

    Oceniono 12 razy 8

    Znamienne jak obroncy zycia poczetego sa jednoczesnie obroncami przemocy w rodzinie. Przeciez wiadomo ze tatus przylozyl sie do zaginiecia chlooczyka.

  • lily_evans11

    Oceniono 5 razy 5

    Czy sprawdzono działkę georadarem? Po wyczynach matki Madzi pierwsze, o czym myślę, to rodzice jako przyczyna "zaginięcia".

  • Oceniono 4 razy 4

    Dobra praca policji nad ojcem powinna przynieś pozytywy.Oby tylko chlopiec żył.Reszta w "rękach"wspólwięzniow

  • america_n_beauty

    Oceniono 5 razy 3

    Przycisnąć trochę "tatusia"... dzieciak się znajdzie

  • beaviso

    Oceniono 2 razy 2

    Tatuś trafił do pierdla w związku z tym, że był poszukiwany za przestępstwa przeciwko mieniu (do przeczytania w innych doniesieniach.) Tatuś to debil, bo jak można posadzić dzieciaka do zdjęcia na silniku, do tego w jakimś potwornie wypierdzianym śmietniku (25-letnie BMW 3 czy co to?)
    Po trzecie, genetyka jest bezwzględna. Paskudne zdjęcie.

  • aagaj

    Oceniono 2 razy 2

    Gdzie to małe furtkę znalazło !

  • dzidka17

    Oceniono 1 raz 1

    "tatuś" chłopczyka ma niebieską kartę i takiemu "tatusiowi" nigdy nie powierzyłabym opieki bez nadzoru nad takim małym dzieckiem.

  • muzoman

    Oceniono 3 razy 1

    Co jakiś czas jesteśmy informowani o takich tragediach z małymi dziećmi. Straszne to, płakać się tylko chce. Źli rodzice są tu przyczyną.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX