RPO zapytał, dlaczego w TVP "odbarwiono" tęczę. Maciej Łopiński: To samodzielne działanie montażysty

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar poprosił p.o. prezesa TVP Macieja Łopińskiego o wyjaśnienia w sprawie "odbarwienia" tęczy w jednym z programów TVP3 Bydgoszcz. "Usunięcie kolorów z flagi było samowolnym działaniem montażysty" - odpowiedział Łopiński.

Przypomnijmy, że w sobotę 4 kwietnia w programie "Zbliżenia" telewizji TVP Bydgoszcz ukazał się materiał o księgarni Skrzynka na bajki. Podczas emisji programu właściciel sklepu Piotr Kikta zauważył, że tęczowa flaga, która wisi na ścianie jego księgarni, została pozbawiona kolorów. Sprawą zainteresował się Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. W piśmie z 7 kwietnia poprosił o wyjaśnienia p.o. prezesa TVP Macieja Łopińskiego.

"Powyższa praktyka budzi zaniepokojenie Rzecznika w związku z potencjalnymi próbami cenzurowania przekazów zbieranych przez dziennikarzy przez nadawcę publicznego. [...] Niniejsza sprawa może wydawać się błaha, jednak podejmowanie takich działań przez publicznego nadawcę budzi nie tylko zdumienie, ale i obawę, że w przyszłości podobne działania o charakterze ingerencji cenzorskiej mogą dotyczyć spraw istotnych dla państwa i społeczeństwa" - czytamy w piśmie podpisanym przez RPO.

W liście do Macieja Łopińskiego Adam Bodnar przypomniał, że podobna sytuacja miała miejsce w 2017 roku, kiedy w "Wiadomościach" TVP usunięto serduszko Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z kurtki posła Arkadiusza Myrchy.

Zobacz wideo Nienawiść w Płocku. Tak obrażano marsz równości

Maciej Łopiński: Zarzuty o cenzurę prewencyjną w TVP są nieuzasadnione

P.o. prezesa TVP Maciej Łopiński odpowiedział na pytania Adama Bodnara, stwierdzając, że "odbarwienie" tęczy w materiale TVP Bydgoszcz rzeczywiście miało miejsce, ale "wnioski wysunięte z tego faktu są zbyt daleko idące".

"W wyniku przeprowadzonego postępowania okazało się, że usunięcie kolorów z flagi umieszczonej w księgarni [...] było samodzielnym działaniem montażysty materiału, którego nie uzgodnił z Autorką felietonu. Obecnie ze względów bezpieczeństwa dziennikarze nie uczestniczą w montażu materiałów. Samowolne działanie naszego współpracownika spowodowało nie tylko publiczne stawianie zarzutów, podobnych do tych, jakie sformułował Pan w swoim liście, ale również falę hejtu pod adresem dziennikarki realizującej materiał" - napisał Maciej Łopiński.

P.o. prezesa TVP stwierdził, że wobec montażysty, który "odbarwił" tęczę, zostały wyciągnięte konsekwencje służbowe, a na stronie internetowej OTVP Bydgoszcz zamieszczono materiał o bydgoskiej księgarni w jego pierwotnej wersji.

"Mogę wyrazić ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji, która doprowadziła do stawiania przez Pana. jak się okazało nieuzasadnionych, zarzutów o rzekomej cenzurze prewencyjnej w Telewizji Polskiej S.A" - czytamy w piśmie autorstwa Maciej Łopińskiego

Więcej o: