Pomorskie. Pijany ksiądz stracił panowanie nad autem, staranował ogrodzenie i wjechał do cudzego ogrodu

71-letni kierowca w środku nocy jeździł samochodem w okolicy Bytowa. Mężczyzna stracił panowanie nad kierownicą i wjechał na posesję. Jak się okazało, sprawcą był nietrzeźwy ksiądz.

Do zdarzenia - jak informuje bytów.naszemiasto.pl - doszło o 2 w nocy, w okolicach Udorpia w powiecie bytowskim. Kierowca volkswagena miał stracić panowanie nad kierownicą, przez co zjechał z drogi i staranował ogrodzenie przydrożnej posesji, a następnie rozjechał krzewy w ogrodzie. Właściciel posesji oszacował straty na około dwa tysiące złotych. 

Okazało się, że sprawca zdarzenia był nietrzeźwy - wydmuchał promil alkoholu - w związku z czym odebrano mu prawo jazdy i grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności. 

71-letni kierowca to ksiądz parafii w pobliskiej gminie. Pytany przez dziennikarzy, dlaczego wsiadł za kierownicę po spożyciu alkoholu, odpowiedział tylko "dziękuję bardzo". 

Zobacz wideo Nagranie z pościgu za 29-latkiem. Mężczyzna po zatrzymaniu odgryzł policjantowi kawałek palca
Więcej o: