Małopolska. 19-latek uzbrojony w cztery noże i toporek zaatakował policjanta za sklepową ladą

W jednej z miejscowości pod Myślenicami 19-letni mężczyzna dźgnął nożem policjanta, który w czasie wolnym od pracy pomagał ojcu w prowadzeniu rodzinnego sklepiku. Napastnik miał przy sobie cztery noże i toporek, ale rannemu funkcjonariuszowi udało się go obezwładnić.

Do zdarzenia doszło w niedzielę 15 marca około godziny 21:40. Sierż. szt. Paweł Hajdas, który na co dzień pracuje w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie, zastąpił za ladą rodzinnego sklepiku swojego 67-letniego ojca. Starszy mężczyzna wyszedł ze sklepu, prosząc syna, aby zamknął lokal o 22.

Zobacz wideo Bezczelna kradzież w słowackim solarium. Złodzieje wynieśli ponad 500 euro

Małopolskie. Planując rozbój, 19-latek nie pomyślał, że za ladą stanie policjant

Niedługo przed zamknięciem do sklepu wszedł 19-latek, którego policjant znał z widzenia. Młody mężczyzna poprosił o sprzedaż m.in. kilkudziesięciu paczek papierosów i kilku butelek alkoholu wysokoprocentowego. Gdy policjant odwrócił się plecami do 19-latka, aby sięgnąć po towar, ten dźgnął go nożem powyżej łopatki. Ostrze wbiło się w ciało policjanta na głębokość kilku centymetrów. 

Funkcjonariusz krakowskiej policji początkowo nie zdawał sobie sprawy, że jest ranny. Odwrócił się do napastnika i wyrwał mu nóż, powalając go na ziemię. Chwilę później 19-latek wyciągnął kolejny nóż, ale policjant po raz drugi rozbroił agresora. Krewni policjanta usłyszeli dźwięki szamotaniny i zeszli do sklepu z mieszkania znajdującego się na pierwszym piętrze. Bez wahania zadzwonili na policję. Funkcjonariusze z Myślenic przyjechali na miejsce zdarzenia po kilku minutach. Przejęli obezwładnionego 19-latka i zabezpieczyli cztery noże i mały toporek, które miał przy sobie napastnik. Mężczyzna przyznał, że planując rozbój, nie spodziewał się, że za ladą stanie syn 67-letniego właściciela sklepu. 

Sierż. szt. Paweł Hajdas został przetransportowany do szpitala. Jego obrażenia nie zagrażają życiu ani zdrowiu. Zatrzymany mężczyzna odpowie za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia, za co grozi mu kara od 3 do 15 lat więzienia - informuje KWP w Krakowie. 

Więcej o:
Komentarze (91)
Małopolska. 19-latek uzbrojony w cztery noże i toporek zaatakował policjanta za sklepową ladą
Zaloguj się
  • kzet69

    Oceniono 70 razy 66

    Przecież to nie rozbój, tylko usiłowanie zabójstwa, dźgając kogoś w plecy nożem trzeba zakładać że się zabije...

  • puuchatek

    Oceniono 62 razy 58

    Czyli gdyby za ladą stał starszy pan - ojciec - pewnie by już nie żył. Gnój nie "planował rozboju" - nie próbował walnąć gościa w głowę i ogłuszyć, ale dźgał nożem. Czyli chciał zabić.

  • jan.w2

    Oceniono 37 razy 33

    "Mężczyzna przyznał, że planując rozbój, nie spodziewał się, że za ladą stanie syn 67-letniego właściciela sklepu. " Czyli debil widząc, że za ladą jest dużo młodszy syn nie zrezygnował z planu i zaatakował. No ponadprzeciętny imbecyl w dodatku niebezpieczny.

  • mer-llink

    Oceniono 32 razy 28

    Gratulacje dla P. Sierżanta, że potrafił zapanować nad zbrodniczą sytuacją.

    P.S> Młoda Zdrowa Nadzieja Narodu chciała się napić? I zapalić?

  • miikz

    Oceniono 24 razy 22

    najlepiej to powiesić od razu sqr...ysyna bo z tego chwasta już nic nie będzie!!!!

  • anitenanita

    Oceniono 24 razy 20

    Przecież to była próba zabójstwa. I to czynna, z atakiem nozem.

  • ps11111ps

    Oceniono 19 razy 19

    Linia obrony będzie prosta. Chcial walczyc z koronawirusem, tylko sie pomylil

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX