Napad na bank w Gdyni. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około 11:00 do jednego z banków w Gdyni-Orłowie wszedł mężczyzna i zażądał wydania pieniędzy. Po ich otrzymaniu uciekł w kierunku Sopotu. Na Pomorzu trwa policyjna obława.

Jak podaje "Wyborcza" policjanci nie informują, jaka kwota została skradziona z placówki bankowej. - Mężczyzna zażądał pieniędzy. Gdy je otrzymał, oddalił się w kierunku Sopotu samochodem Honda Civic starszego typu w kolorze brązowym - powiedział Adam Gruźlewski z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.

Policyjna obława między Gdynią i Sopotem. Poszukiwany sprawca napadu na bank

Według ustaleń dziennikarzy portalu trojmiasto.pl do napadu doszło w oddziale PKO Banku Polskiego S.A. znajdującym się przy al. Zwycięstwa. Prawdopodobnie mężczyzna był zamaskowany. Policjanci próbują ustalić, czy działał sam. Jak informuje "SE" mężczyzna miał zażądać od kasjerki pieniędzy, miał przy sobie przedmiot przypominający broń. Mógł ukraść około 10 tysięcy złotych.

Na miejscu zdarzenia pracują funkcjonariusze, którzy sprawdzają nagrania z monitoringu oraz przesłuchują świadków. Na odcinku między Gdynią i Sopotem trwa policyjna obława. Droga jest zablokowana przez policjantów, którzy legitymują wszystkich kierowców jadących w kierunku Gdańska. Na drodze wyjazdowej z Gdyni do Gdańska utworzył się już ponad kilometrowy korek.

Zobacz wideo Ostrzegał innych przed patrolem, skończyło się mandatem