13 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Pacjenci m.in. w Warszawie, Lublinie, Sosnowcu

Mamy 13 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, potwierdzonych pozytywnymi wynikami testów laboratoryjnych - podaje Ministerstwo Zdrowia. W sumie mamy 44 przypadki zakażenia koronawirusem w Polsce. Minister Łukasz Szumowski zaapelował, by nie wykupować masowo towarów ze sklepów i podkreślił, że nie ma takiej potrzeby.

Wykryto kolejnych 13 przypadków zakażenia koronawirusem w Polsce - poinformowało w czwartek rano Ministerstwo Zdrowia. Potwierdzone wyniki dotyczą: dwóch osób z woj. mazowieckiego (Warszawa), czterech osób z w woj. lubelskiego (Lublin), 3 osób z woj. dolnośląskiego (Wrocław, Oleśnica),3 osób z woj. śląskiego (Sosnowiec, Chorzów, Zawiercie) i jednej osoby z woj. łódzkiego (Łódź).

W sumie liczba osób zakażonych wzrosła do 44. Przypomnijmy, że pierwszy przypadek wykryto 4 marca. Od tego czasu codziennie liczba stwierdzonych zakażeń rośnie  - Będziemy mieli prawdopodobnie niedługo 100 osób, a pewnie za tydzień, miejmy nadzieję trochę dłużej, będziemy dochodzili do takiej liczby jak w innych krajach, czyli około, miejmy nadzieję, do 1000, może mniej - powiedział w programie "Jeden na jeden" TVN24 minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Minister zdrowia apeluje o korzystanie z mszy w radiu i telewizji

Minister zdrowia powiedział w TVN24, że na ten moment test na koronawirusa trwa około 8 godzin i jak dotąd nie było szybszych testów. - Zaczęły pojawiać się sygnały (o testach), ale nie mamy jeszcze potwierdzonej skuteczności - stwierdził i dodał: - Jest kilkadziesiąt tysięcy testów w Polsce i cały czas spływają. Dziennie możemy przerobić dwa tysiące testów.

- Czy według pana ministra ludzie nie powinni chodzić na msze? - dopytywała Łukasza Szumowskiego Monika Olejnik. - Ja apeluję, by korzystać z formy mszy w radio, w telewizji. Mamy możliwość, jak napisał abp Gądecki, przyjęcia komunii duchowej. Naprawdę, to jest to pora na to, by wykorzystać te środki, tym bardziej że w kościołach średnia wieku jest wyższa niż populacji. O tym mówił minister zdrowia Włoch, że duża śmiertelność wynika z wysokiej średniej wieku populacji północnych Włoch - odpowiedział szef resortu zdrowia. - Większa ilość mszy wynika z tego, żebyśmy rozrzedzili liczbę osób, która przychodzi. Jeżeli to nie zadziała, to trzeba się zastanowić nad bardziej radykalnymi krokami, bo może być to groźne dla osób starszych - zaznaczył Szumowski.

Padało pytanie o puste półki w sklepach. - Może chce pan uspokoić Polaków? - dopytała Szumowskiego Olejnik. - Dwa tygodnie to nie jest rok. Nie ma żadnego uzasadnienia (na wykupowanie towarów - red.), nie mamy zaburzeń produkcji w Polsce żadnych, nie mamy zamkniętych regionów, nie planujemy tego. Jedzenie jest. To medyczny apel: większe ryzyko (zakażenia koronawirusem - red.) jest podczas chodzenia do sklepu i stania w kolejce, niż siedzenia w domu - podkreślił.

Zobacz wideo Co grozi za złamanie nakazu kwarantanny domowej?
Więcej o: