Zaginięcie Iwony Wieczorek. RMF FM: Na terenie działek znaleziono fragment bielizny

Funkcjonariusze ze specjalistycznym sprzętem przeszukiwali teren ogródków działkowych w Sopocie, gdzie Iwona Wieczorek przebywała w dniu zaginięcia. Według nieoficjalnych informacji radia RMF FM na miejscu zabezpieczono "fragment bielizny".

Policjanci prowadzą akcję poszukiwawczą w związku z zaginięciem Iwony Wieczorek. Funkcjonariusze, wyposażeni w drony i georadar, przeszukiwali w czwartek teren sopockich ogródków działkowych. Czynności prowadzono też w piątek. W policyjnej akcji biorą udział psy tropiące. 

Według informacji Polsat News, w czwartek funkcjonariusze początkowo szukali śladów na większym terenie działek, a po południu skoncentrowali się na jednej działce, należącej do rodziny jednego ze znajomych Iwony Wieczorek. To tam odbywał się grill, który poprzedził wyjazd do klubu. O "działce należącej do kolegi" wspominała też w rozmowie z Polsat News matka zaginionej Iwona Kinda-Wieczorek

- O czwartkowej akcji policji dowiedziałam się od was, dziennikarzy, w czwartek rano. Rozmawiałam z policją w ubiegłym tygodniu, ale nic mi nie mówili. Pewnie nie chcieli mnie denerwować, że znowu będą prowadzić jakieś poszukiwania w tej sprawie - powiedziała Polsat News Iwona Kinda-Wieczorek.

- Trudno mi powiedzieć, czy policja wpadła na jakiś nowy ślad. Nie bez kozery coś tam robią, muszą mieć chyba jakieś potwierdzenie, może ktoś wyczytał coś w aktach - dodała Kinda-Wieczorek.

Nieoficjalnie: na terenie ogródków działkowych znaleziono fragment odzieży, najprawdopodobniej bielizny

Według nieoficjalnych informacji reportera RMF FM Kuby Kaługi, policjanci zabezpieczyli na terenie ogródków działkowych "fragment odzieży". "To oczywiście nie musi oznaczać niczego przełomowego" - napisał na Twitterze Kaługa.

Na antenie RMF FM Kaługa mówił w piątek: - Nie ma pewności, że to ma związek z zaginięciem Iwony Wieczorek i nie można mówić o jakimkolwiek przełomie, ale nie można tego wykluczać. Według moich nieoficjalnych informacji znaleziony został fragment bielizny. Stan tego materiału jest na tyle zły, że będą potrzebne dalsze badania. Materiał został znaleziony w niewielkim zbiorniku wodnym, obok działki, na której Iwona Wieczorek była przed wyjściem do sopockiego klubu, po opuszczeniu którego zaginęła - relacjonuje reporter RMF FM.

- Można przypuszczać, że pobranych próbek jest więcej, sprawdzane są bowiem różne działki na terenie ogródków. Widać było, jak osoba w białym kombinezonie pobierała materiały do badań - dodał Kaługa.

Do zaginięcie Iwony Wieczorek doszło w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku

Mieszkająca w Gdańsku Iwona Wieczorek zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku w wieku 19 lat. Ostatni raz była widziana, gdy nad ranem wracała do domu z dyskoteki w Sopocie - kamery miejskiego monitoringu zarejestrowały ją po raz ostatni o godzinie 4:12 przy wejściu na plażę nr 63 w Gdańsku Jelitkowie. Miała stamtąd do domu około 20 minut piechotą.

Dotychczas nie udało się ustalić dalszych losów Iwony Wieczorek, a jej rodzina wielokrotnie zarzucała śledczym, że popełnili w sprawie wiele błędów. W trakcie trwania śledztwa pojawiały się różne teorie na temat losów Iwony Wieczorek (w 2017 rok prywatna agencja detektywistyczna przekonywała m.in., że na jednym z nagrań z dnia zaginięcia Iwony Wieczorek można dostrzec jej ciało na pace samochodu przewożącego odpady). Żadna z nich nie została ostatecznie udowodniona. W marcu 2019 roku sprawę zaginięcia Wieczorek przejęło tzw. archiwum X, które jest częścią Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie.

<< Reklama>> W Publio.pl jest dostępna w formie e-booka książka "Co się stało z Iwoną Wieczorek" >>

Zobacz wideo Policyjne czynności ws. zaginięcia Iwony Wieczorek