Zielona Góra. Kierownik szpitala: Stan zakażonego koronawirusem pacjenta jest dobry

Kierownik szpitala w Zielonej Górze przekazał, że stan pacjenta zakażonego koronawirusem jest dobry. - Czeka na to, kiedy wreszcie będzie mógł wyjść do domu - powiedział o 66-latku doktor Jacek Smykał.
Zobacz wideo Praca zdalna z powodu koronawirusa? Sejm przegłosował nowe przepisy

Doktor Jacek Smykał podkreślał, że brak kolejnych zarażonych jest efektem badań laboratoryjnych, dzięki którym można szybko stwierdzić, którzy pacjenci są zakażeni koronawirusem. Szpital z Zielonej Góry korzysta w tym celu z laboratorium zlokalizowanego w Gorzowie Wielkopolskim.

Pacjent z koronawirusem. "Czeka na to, kiedy wreszcie będzie mógł wyjść do domu"

Jak podaje Onet pacjent zakażony koronawirusem wyjdzie ze szpitala dopiero po badaniach. Żeby je wykonać trzeba odczekać około 7-10 dni. Potem jego stan zdrowia zostanie oceniony przez lekarzy. - Stan pacjenta, u którego potwierdzono zakażenie koronawirusem, jest dobry. Nic się w tej chwili z nim specjalnego nie dzieje. Czeka na to, kiedy wreszcie będzie mógł wyjść do domu - mówił doktor Jacek Smykał. 

Poza 66-latkiem na oddziale zakaźnym w dniu dzisiejszym przyjętych zostało jeszcze trzech pacjentów z objawami infekcji. Osoby te nie spełniają wszystkich kryteriów, które mogłyby wskazywać, że zaraziły się koronawirusem. Zostali jednak przyjęci na oddział i jeszcze dziś wykonane zostaną wszystkie testy. - Na razie widzę to bardzo optymistycznie, ale sytuacja pewnie będzie się jeszcze rozwijała. Wszystko zależy od tego, jak dużo osób w Polsce mogło zostać zainfekowanych. Na razie obserwujemy sytuację - mówił dalej Jacek Smykał. 

 - Jesteśmy przygotowani na przyjęcia pacjentów z podejrzeniem koronawirusa. Na razie trafiają do nas pacjenci, którzy mogli zostać zakażeni nie w Polsce, ale za granicą - głównie w Niemczech. Jest nim m.in. pacjent z Berlina, czy kobieta, która wróciła ze Szwajcarii - powiedział dyrektor szpitala w Zielonej Górze Antoni Ciach. U większości dotychczasowych pacjentów stwierdzana jest grypa. Osoby te są wypisywane do domu z zaleceniami do dalszego leczenia.