Koronawirus w Polsce. Żona pierwszego zakażonego pacjenta uspokaja: Musi po prostu odpoczywać

Pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce stwierdzono w województwie lubuskim. Przebieg choroby mężczyzny jest łagodny. - Nie ma powodu do zmartwień - uspokaja żona chorego, która sama jest poddawana kwarantannie.

W Polsce stwierdzono pierwszy przypadek koronawirusa. Poinformował o tym w środę na porannej na konferencji prasowej minister zdrowia Łukasz Szumowski. Pacjent pochodzi z województwa lubuskiego i przyjechał z Niemiec. Jest hospitalizowany w Zielonej Górze, jego stan jest dobry. Wszystkie osoby, które kontaktowały się z chorym, zostały poddane kwarantannie

 - Przebieg zachorowania tego pacjenta jest łagodny, przybył z gorączką, z kaszlem, w dniu dzisiejszym nie gorączkuje, pokasłuje, czuje się bardzo dobrze - mówił lek. Jacek Smykał. Dodał, że pacjent przyjechał z Niemiec autobusem. Wskazał, że leczenie jest objawowe i pacjent może otrzymywać ewentualnie leki przeciwkaszlowe.

Żona pacjenta uspokaja

Dziennikarze "Super Expressu" dotarli do żony mężczyzny, która uspokaja, że "nie ma powodu do zmartwień". - Musi po prostu odpoczywać - powiedziała. Przyznaje, że służby zadziałały sprawnie i szybko, za co należy im się duży szacunek. 

Kobieta sama jest poddawana kwarantannie. - Nigdzie nie mogę wychodzić, ponieważ po powrocie męża oczywiście miałam z nim kontakt - powiedziała. Żona pierwszego pacjenta z koronawirusem przekazała również, że najważniejszy jest spokój i rozsądek. 

Koronawirus. Przypadki na świecie

Dotychczas na całym świecie odnotowano ponad 93 tys. przypadków koronawirusa, zmarły 3204 osoby. Najwięcej śmiertelnych przypadków odnotowano w Chinach, Iranie, Włoszech oraz w Korei Południowej.

Główny Inspektor Sanitarny - w związku z potwierdzeniem pierwszego przypadku koronawirusa w Polsce - przypomina o przestrzeganiu podstawowych zasad zapobiegawczych, które istotnie wpłyną na ograniczenie ryzyka zakażenia.

Zobacz wideo Koronawirus dotarł do Polski. Czy należy odwoływać wiece wyborcze?
Więcej o:
Komentarze (92)
Koronawirus w Polsce. Żona pierwszego zakażonego pacjenta uspokaja: Musi po prostu odpoczywać
Zaloguj się
  • lao.premis

    Oceniono 11 razy 7

    Pacjent był hospitalizowany w poniedziałek. Wyniki dodatni ogłoszono w środę w nocy. Okres inkubacji wirusa to nawet jeden dzień. Z takim tempem wykonywania testów trudniej bedzie opanować wirusa. Czy ludzie z autobusu i wszyscy którzy mieli kontakt zostali poddani kwarantannie po zgłoszeniu pacjenta, czy zaczęto ich szukać dopiero w środę po ogłoszeniu wyników, kiedy mogli zarazić już kolejne osoby. W Chinach robią test w 3 godziny, nie w trzy dni. Był czas żeby się do tego solidnie przygotować...

  • julivert

    Oceniono 9 razy 7

    Czekam na bestseller Empiku oraz ekranizację.

  • profesor_jezorek

    Oceniono 14 razy 6

    teraz żona zostanie celebrytką i wystąpi w Big Brotherze :) A jutro wizyta w pytaniu na śniadanie....

  • coelka

    Oceniono 6 razy 4

    Wszyscy którzy mieli z nim kontakt czyli wyłapali cały autobus co z nim jechał i później wszystkich, z którymi ci z autobusu mieli kontakt, nie uwierzę w to.

  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 7 razy 3

    No i co z tego, że on czuje sie dobrze? Przecie to nie o to chodzi. Generalnie wkurza mnie to gadanie, że umierają tylko starzy. To znaczy, że jak umrze czyjś ojciec, to zanczy, że nie ma problemu?

  • roratix1

    Oceniono 7 razy 3

    Pieprzenie, od dawna już tysiące osób mają to goovno. Lekarze spuszczali na drzewo i mowili, ze to grypa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX