Lekarze wystawią zwolnienia przez telefon. Minister zdrowia: To jest pełnoprawne badanie lekarskie

Minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował, że Narodowy Fundusz Zdrowia będzie zalecał lekarzom rodzinnym kontakt z ewentualnymi zakażonymi koronawirusem poprzez telediagnostykę. W TVP Info dodał, że po telekonsultacji możliwe będzie wystawienie zwolnienia.

- Dzisiaj uzgodniliśmy z panią Marleną Maląg i to jest interpretacja ministerstwa rodziny i ministerstwa zdrowia - można wystawić zwolnienie po telekonsultacji. Czyli pacjent, który po prostu ma infekcję, grypę, może zadzwonić, uzyskać normalne zwolnienie od lekarza rodzinnego, nie musi przychodzić do przychodni, do izby przyjęć. Jest to taka reakcja, gdzie próbujemy dostosować metody diagnostyczne, działania, żeby one były jak najbezpieczniejsze dla pacjentów - wyjaśnił Łukasz Szumowski.

Pełnoprawne badanie lekarskie przez telefon

Minister przypomniał, że infolinię uruchomiło także PZU Zdrowie. Wyjaśnił, że działa ona jak pełnoprawne badanie lekarskie. - Wszystkie osoby, które są w dyspozycji PZU Zdrowie, są gotowe odbierać telefony. Infolinia działa. To jest tak naprawdę pełnoprawne badanie lekarskie - jest rozmowa z lekarzem, pytanie o objawy, rozmowa, wywiad, diagnoza, na koniec może to być albo elektroniczna recepta, albo zwolnienie lekarskie, czyli to samo, co uzyskujemy w przychodni - podkreślił minister.

Infolinia PZU dostępna jest pod numerem 22 505 11 88. Obsługują ją lekarze i konsultanci medyczni. Infolinia NFZ znajduje się pod numerem 800 190 590.

Zobacz wideo Koronawirus i nowe przepisy. Jakie prawa ma pracownik? Jakie obowiązki pracodawca?

Prezes grupy PZU Paweł Surówka podkreśla, że uruchomienie infolinii ma ograniczyć liczbę wizyt pacjentów w przychodniach i co za tym idzie - ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa. - Jest wiele osób, które mają wątpliwości co do swojego stanu zdrowia. Równocześnie część osób niechętnie udaje się do placówek medycznych. Wydaje się, że możliwość szybkiej konsultacji telefonicznej albo przez wideo rozmowę z lekarzem jest obecnie najlepszą metodą dla osób zaniepokojonych swoim zdrowiem - wyjaśnił Surówka. - Konsultacja telefoniczna czy internetowa nie stwarza ryzyka zarażenia się osoby, która wraz z innymi pacjentami oczekuje na wizytę w poczekalni - zaznaczył prezes PZU.

Koronawirus w Polsce. Pierwszy przypadek

Pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce potwierdzono w nocy w Lubuskiem. Chory mężczyzna znajduje się na oddziale zakaźnym w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze. Jego stan jest dobry. Wcześniej przyjechał autobusem z Nadrenii Północnej Westfalii do miasta Cybinka w Lubuskiem. Stamtąd został przewieziony specjalną karetką do szpitala. Kwarantannie poddano osoby, z którymi zakażony miał styczność.

W związku z koronawirusem 65 osób jest w Polsce hospitalizowanych. Ponadto 349 osób przebywa w kwarantannie domowej, a 4540 osób zostało objętych nadzorem sanepidu.

Główny Inspektor Sanitarny informuje, że w przypadku zaobserwowania u siebie objawów takich jak gorączka, kaszel, duszności i problemy z oddychaniem w ciągu czternastu dni po powrocie z krajów gdzie są ogniska zakażenia koronawirusem, na przykład z Chin, Grecji czy północnych Włoch, należy telefonicznie powiadomić stację sanitarno-epidemiologiczną lub zgłosić się do oddziału zakaźnego.

Więcej o: