Tomasz Kaczmarek może wyjść z aresztu. Musi zapłacić pół miliona złotych kaucji

Sąd Okręgowy w Białymstoku zadecydował, że Tomasz Kaczmarek będzie mógł opuścić areszt, o ile zapłaci kaucję w wysokości pół miliona złotych. Były agent CBA jest podejrzany w śledztwie dot. nieprawidłowości w działalności stowarzyszenia Helper.

Tomasz Kaczmarek będzie mógł wyjść z aresztu

Tomasz Kaczmarek został zatrzymany 19 lutego na wniosek Prokuratury Regionalnej w Białymstoku. Były agent Tomek miał odbyć trzymiesięczny areszt. Według białostockiego sądu istniała obawa matactwa ze strony zatrzymanego. Dodatkowo były polityk nie wpłacił zasądzonej w listopadzie kaucji.

Teraz jednak ten sam sąd uwzględnił zażalenie obrońcy zatrzymanego. Tomasz Kaczmarek będzie mógł opuścić areszt, jeśli do końca kwietnia wpłaci poręczenie majątkowe w wysokości 500 tysięcy złotych.

Tomasz Kaczmarek z zarzutami m.in. przywłaszczenia około 10 mln złotych

Tomasz Kaczmarek został zatrzymany w sprawie śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w działalności stowarzyszenia Helper. Śledczy zarzucają agentowi Tomkowi udział w zorganizowanej grupie przestępczej i przywłaszczenie około 10 mln złotych. Mężczyzna usłyszał też zarzut wyłudzenia ponad 39 mln złotych dotacji.

Stowarzyszenie Helper w latach 2011-2017 zajmowało się prowadzeniem domów opieki dla seniorów zlokalizowanych na Warmii i Mazurach. Według ustaleń śledztwa dochodziło w nim do nadużyć finansowych, a część z pieniędzy uzyskanych z dotacji była przywłaszczona lub wykorzystana niezgodnie z jej prowadzeniem. Jak dotąd w tej sprawie zarzuty przedstawione zostały aż 40 osobom.

Zobacz wideo Tomczyk porównuje sprawę Banasia z