Izrael. Była gospodyni pozwała żonę premiera Benjamina Netanjahu. "Nie przeżyję następnego dnia z tą psychopatką"

Była gospodyni premiera Izraela Benjamina Netanjahu, która pracowała w jego oficjalnej rezydencji, oskarżyła jego żonę Sarę o znęcanie się. Konflikt rozgorzał na kilka dni przed izraelskimi wyborami parlamentarnymi.

Była gospodyni Benjamina Netanjahu domaga się od jego żony 190 tys. dolarów odszkodowania za ból i cierpienie, którego rzekomo doświadczała podczas pracy w rezydencji premiera. Prawniczka kobiety, Opheer Shimson, powiedziała, że jej klientka pracowała dla rodziny Netanjahu przez pięć miesięcy do listopada 2019 roku, kiedy doznała obrażeń w wyniku upadku. Incydent miał być spowodowany "tyranicznymi żądaniami" Sary Netanjahu.

- Uwielbia premiera i uważała pracę w jego domu jako formę służby narodowej. Ale doświadczyła traumy. Wszyscy wiedzieli, co się tam dzieje i nikt nie może temu zaprzeczyć - mówiła o swojej klientce Opheer Shimson, której słowa cytuje "The Guardian"

Zobacz wideo Sikorski: Izraelczycy widzą polską retorykę i to ma swoje konsekwencje

Była gospodyni oskarża Sarę Netanjahu. "Nie przeżyję następnego dnia z tą psychopatką"

Była gospodyni izraelskiego premiera prowadziła dziennik, który ma zostać przedstawiony w sądzie jako dowód w sprawie. Z zapisków kobiety wynika, że Sara Netanjahu krzyczała na nią, bo zapomniała wyrzucić śmieci, nazwała ją "głupią i brudną" i zażądała od niej wzięcia prysznica. Kobieta napisała także, że żona premiera Izraela oskarżyła ją o próbę wywołania konfliktu w jej małżeństwie.

"Wystarczy, ocal mnie, chcę umrzeć, problem polega na tym, że nie mam wyboru i wszyscy o tym wiedzą (...) Modlę się, aby wszystko przeminęło i wydarzył się cud. Boże, dokonaj dla mnie cudu! Nie przeżyję następnego dnia z tą psychopatką. Mam ochotę odejść, zanim będzie za późno" - napisała była gospodyni w swoim dzienniku. Jej zapiski cytuje "The Times of Israel".

W jednej z izraelskich telewizji został wyemitowany reportaż na temat Sary Netanjahu i jej konfliktu z byłą gospodynią. Partia Likud, której liderem jest Benjamin Netanjahu, potępiła materiał na temat procesu, nazywając go "fałszywym" i "plotkarskim". Ugrupowanie utrzymuje, że cała sprawa ma zaszkodzić premierowi tuż przed wyborami

To nie pierwszy raz, kiedy Sara Netanjahu jest oskarżana o niestosowne zachowanie wobec swojego personelu. W 2016 roku izraelski sąd orzekł, że znęcała się nad gospodynią i przyznał poszkodowanej 42 tys. dolarów odszkodowania. Kilku innych pracowników oskarżyło ją o znęcanie się i nękanie. Obecnie toczy się sprawa byłej pracownicy żony premiera, która oskarżyła ją o to, że nie pozwalała jej jeść i pić w czasie pracy. Sara Netanjahu miała także żądać od niej, by kilka razy dziennie zmieniała ubranie i kilkadziesiąt razy dziennie myła ręce. Do osuszania dłoni miała używać ręcznika innego niż członkowie rodziny Netanjahu.

Wybory parlamentarne w Izraelu

Przypomnijmy, że w poniedziałek 2 marca w Izraelu odbędą się wybory parlamentarne. To już trzecie tego typu wybory w ciągu roku. Poprzednie wybory odbyły się w kwietniu i we wrześniu 2019 roku, ale zakończyły się rozpisaniem kolejnych, bo Benjaminowi Netanjahu nie udało się sformować nowego rządu w wyznaczonym terminie.