Śląskie. Szkoła w gminie Jasienica zamknięta z powodu koronawirusa. Nauczycielka wróciła niedawno z Włoch

Szkoła we wsi Mazańcowice (woj. śląskie) jest zamknięta od wtorku. W poniedziałek lekcję prowadziła tam nauczycielka, która dzień wcześniej wróciła z Rzymu. Jak informuje TVN24, kobieta przebywa obecnie w jednym z chorzowskich szpitali, gdzie poddawana jest testom na obecność koronawirusa.

We wtorek 25 lutego wójt gminy Jasienica (woj. śląskie) podjął decyzję o odwołaniu zajęć w zespole szkolno-przedszkolnym we wsi Mazańcowice. Szkołę zamknięto po tym, jak w poniedziałek lekcje prowadziła w niej nauczycielka, która w niedzielę wróciła z Rzymu. 

>>> Czy polscy turyści z miejsc objętych koronawirusem zostaną ściągnięci do kraju?

Zobacz wideo

- Nauczycielka wyjechała do Rzymu na weekend. Z moich informacji wynika, że już wyjeżdżając tam, była przeziębiona. Trudno powiedzieć, z iloma dziećmi miała kontakt. Przeszła przez korytarz, była w pokoju nauczycielskim, witała się z innymi nauczycielkami - tłumaczył wójt Jasienicy Janusz Pierzyna w rozmowie z TVN24

Według ustaleń stacji oraz lokalnych mediów nauczycielka, po przeprowadzeniu zajęć, z objawami paragrypowymi udała się w poniedziałkowy wieczór na szpitalny oddział ratunkowy w Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej. Tam - z powodu zagrożenia koronawirusem - została odizolowana, a później trafiła do jednego z chorzowskich szpitali, gdzie przebywają jeszcze dwie inne osoby z objawami infekcji dróg oddechowych. Całą trójkę poddano testom na obecność koronawirusa. Od ich wyników zależy, jak szybko dzieci w Mazańcowicach powrócą do szkolnych ław. Przerwa w lekcjach potrwa co najmniej do piątku.

- Jestem cały czas na łączach z lekarzem z Chorzowa. Nie ma większego stresu. Lekarz mówi, że według jego opinii nauczycielka nie ma symptomów koronawirusa. Nie ma jednoznacznych objawów - mówi Pierzyna. 

W Polsce nie potwierdzono żadnego przypadku wirusa SARS-CoV-2 

W czwartek minister zdrowia Łukasz Szumowski zaprzeczył, jakoby do tej pory w Polsce stwierdzono przypadek zakażenia koronawirusem, choć, jego zdaniem, taki przypadek pojawi się w ciągu najbliższych dni. Szef resortu poinformował, że obecnie w polskich szpitalach przebywa 47 osób z podejrzeniem koronawirusa.

Na całym świecie wykryto jak dotąd ponad 81 tysięcy przypadków zakażeń. Światowa Organizacja Zdrowia jest szczególnie zaniepokojona szybko rosnącą liczbą zakażonych m.in. we Włoszech - stwierdzono tam 400 zakażeń, a zmarło 12 osób.

Więcej o: