Chrystus wygrywa z demonami na Kaszubach. Gmina głosuje ws. mitologicznych rzeźb

- Całą noc nie spałam. Jestem w szoku. Ten krzyk, ta nienawiść. Tyle lat pracuję w tym środowisku, ale czegoś takiego jeszcze nigdy nie widziałam - wyznała Bogusława Engelbrecht, wójt gminy Linia, po wiejskim spotkaniu, podczas którego głosowano nad usunięciem z gminy rzeźb przedstawiających mitologiczne kaszubskie demony.

Historia opisana w reportażu pt. "Co się wczoraj stało w gminie Linia? 'Zwyciężył Jezus'?" opublikowanym przez magazynkaszuby.pl z pozoru wydaje się zabawna. Dokładna lektura tekstu nie nastraja jednak do śmiechu.

Gmina Linia głosuje nad usunięciem mitologicznych rzeźb

- Jesteśmy oczerniani, poniżani, wyśmiewani. Bronimy swojej wiary. A chodzi nam o te demony… - mówi jedna z osób obecnych na lutowym spotkaniu w gminie Linia. Jej zdanie podziela spora część osób uczestniczących w posiedzeniu. Z drugiej strony sali pojawiają się argumenty o wolności religijnej oraz o tym, że część osób chce zachowania rzeźb.

O wyniku głosowania nie rozstrzyga jednak burzliwa dyskusja. Po trzech godzinach część znużonych i zirytowanych mieszkańców opuszcza posiedzenie. Większość z nich to osoby opowiadające się za pozostawieniem mitologicznych figur, z których część w ogóle nie traktuje sprawy poważnie.

Ci, którzy zostają, wymuszają w końcu na sołtysie i radnych głosowanie. Przegłosowana zostaje opcja usunięcia rzeźb. Wójt, która sama wyszła, nie uznaje jednak wyniku, mówiąc że spotkanie zostało formalnie zamknięte, a część osób opuściła salę, i zapowiada konsultacje z prawnikiem.

Kapłani z Sianowa chcą poczuć kaszubskiego ducha

Opisane w reportażu głosowanie odbyło się na kolejnym ze spotkań w gminie Linia poświęconych sprawie szlaku "Poczuj kaszubskiego ducha", na którym znajdują się drewniane figury przedstawiające fantastyczne postacie z kaszubskiej mitologii.

Szereg miejscowości głosowanie ma już za sobą. Mieszkańcy sołectwa Osiek zadecydowali o usunięciu figury z przestrzeni swojej miejscowości, a na jej miejscu ksiądz proboszcz z Rozłazina postawił figurę Chrystusa Króla. W Kętrzynie i Zakrzewie mieszkańcy również zdecydowali o usunięciu figur. Z drugiej strony, w Smażynie, Lewinku, Lewinie, Tłuczewie, Strzepczu, Kobylaszu mieszkańcy postanowili, że rzeźby zostaną.

Skąd sprzeciw wobec rzeźb? Kapłani z Sanktuarium Matki Bożej Królowej Kaszub w Sianowie, która uznawana jest za najważniejszą kaszubską świątynię, wzywają do ich usunięcia. - Modlę się do Pani Sianowskiej Królowej Kaszub o pomoc w usunięciu rzeźb demonów w gminie Linia. Chryste, który wiesz, co kryje się w głębi ludzkich serc, zmiłuj się nad nami. Panie Jezu, który wciąż zabiegasz o nasze nawrócenie, zmiłuj się nad nami - modlą się podczas nowenny.

Zobacz wideo >>> Robert Biedroń o planach opodatkowania Kościoła:
Więcej o: