Kryzys w Narodowym Instytucie Onkologii. Odkąd szefem został przyjaciel Dudy, z pracy odeszło 160 osób

W Narodowym Instytucie Onkologii w Krakowie trwa konflikt między dyrekcją a pracownikami, a kontrolę w związku z sytuacją w placówce wszczął Narodowy Fundusz Zdrowia - podaje Onet. Wszystko zaczęło się wiosną zeszłego roku. Wcześniej szefem placówki został doktor Konrad Dziobek, prywatnie przyjaciel Andrzeja Dudy. Od momentu, gdy objął stanowisko, z pracy odeszło około 160 osób.

Jak opisuje Onet.pl, w krakowskim oddziale Narodowego Instytutu Onkologii przy ul. Garncarskiej trwa konflikt pracowników i dyrekcji. To właśnie tam leczy się najcięższe i najtrudniejsze przypadki chorych, a placówka posiada tzw. najwyższy stopień referencyjności. Może się w niej leczyć stacjonarnie blisko 150 osób, a 500 innych może być przyjmowanych ambulatoryjnie.

Narodowy Instytut Onkologii w kryzysie. Pracownicy masowo rezygnują

Z ustaleń Onetu wynika, że konflikt rozpoczął się po tym, jak w 2018 roku szefem krakowskiego oddziału Narodowego Instytutu Onkologii został doktor Konrad Dziobek, prywatnie - bliski znajomy prezydenta Andrzeja Dudy, który wcześniej zasiadał w Narodowej Radzie Rozwoju przy prezydencie. Od momentu objęcia przez niego funkcji, z pracy odeszło łącznie blisko 160 osób, w tym aż 50 lekarzy. Wiosną ubiegłego roku z pracy odszedł doktor Marek Ziobro. Jak powiedział Onetowi, szefostwo placówki zażądało od niego, by zwolnił 10-15 proc. swojego zespołu. W geście protestu wraz z lekarzem wypowiedzenia złożyło dziewięciu onkologów. Później "posypały się" kolejne zwolnienia.

W związku z problemami placówki cierpią pacjenci. W połowie lutego na opisanie badań, bez których nie można postawić diagnozy i rozpocząć leczenia, wciąż czekało około 300 osób. Obecnie czas oczekiwania na wyniki to ponad miesiąc" - informuje Onet, wskazując, że przed kryzysem czas oczekiwania wynosił około tygodnia. Jak ustalił portal, kontrolę w związku z sytuacją w placówce wszczął NFZ.

Portal zwrócił się z pytaniami do Kancelarii Prezydenta, próbując ustalić, czy na wybór dyrektora Dziobka miała wpływ jego znajomość z prezydentem. Kancelaria poinformowała Onet, że pytania “nie mają nic wspólnego z dostępem do informacji publicznej”, a dyrektor placówki jest “ceniony przez prezydenta zarówno jako lekarz, wieloletni nauczyciel akademicki, jak i przedsiębiorca”. Do powołania dyrektora placówki nie było konieczne przeprowadzenie konkursu. 

Dziennikarze próbowali też zadać pytania doktorowi Dziobkowi (przesłali kilkanaście pytań), jednak jak do tej pory nie udało im się uzyskać odpowiedzi. Dyrekcja poinformowała jednak, że "zamierza skorzystać z prawa dającego możliwość przygotowania odpowiedzi w ciągu dwóch tygodni".

Aktualizacja: W nawiązaniu do tekstu Onetu Narodowy Instytut Onkologii przesłał swoje stanowisko, które w całości publikujemy poniżej:

1. Szpital działa w normalnym trybie.

2. W Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie - Państwowym Instytucie Badawczym Oddziale w Krakowie (NIO) są 4 kliniki i jest też 4 szefów klinik. Pisanie przez dziennikarzy Onetu, że pod pismem podpisało się 22 szefów klinik jest nieprawdą i przeczy zasadom logiki. Wyżej wymienione pismo (z 22 podpisami szefów klinik) nigdy nie wpłynęło do dyrekcji.

3. Nowy dyrektor NIO dr n. med. Konrad Dziobek, został powołany przez Ministra Zdrowia w sierpniu 2018 roku. Od tego czasu nie mogło odejść 50 onkologów klinicznych, gdyż nigdy tylu nie zatrudnialiśmy.

4. Jedyna kontrola prowadzona przez NFZ ma charakter rutynowy i rozpoczęła się w dniu: 8.1.2020. Jej zakończenie zaplanowane jest w terminie do końca marca br.

5. Łączna liczba lekarzy zatrudnionych w Instytucie zmieniła się ze 124 lekarzy zatrudnionych na umowie o pracę w dniu 31.7.2018 r. do 123 lekarzy zatrudnionych na dzień 31.1.2020 r. Stan zatrudnienia pielęgniarek i położnych w tym okresie nie uległ zmianie, gdyż nadal pracuje ich 156. Ogólnie spadła liczba zatrudnionych osób z poziomu 711 na dzień 31.7.2018 r. do poziomu 650, co stanowi 8,5 %. Spadek zatrudnienia jest zgodny z zaakceptowanymi przez Ministerstwo Zdrowia działaniami restrukturyzacyjnymi.

6. Klinika Onkologii Klinicznej działa w sposób planowy.

7. Czas oczekiwania na wyniki badania obrazowego pacjentów z kartą DILO (karta diagnostyki i leczenia onkologicznego) nie jest dłuższy niż 14 dni.

8. Dostawy leków cytostatycznych realizowane są na bieżąco.

9. W Szpitalu działa 5 związków zawodowych. Żaden z nich nie jest w sporze zbiorowym z dyrekcją.

10. Szpital w latach 2018 i 2019 wyraźnie zredukował stratę, która w 2017 wyniosła blisko 25 milionów złotych. Terminowo spłacany jest kredyt, zaciągnięty podczas zarządu poprzedniej dyrekcji

>>> "W sztabie Andrzeja Dudy jest więcej wodzów niż Indian"

Zobacz wideo
Więcej o: