Niż Julia nad Polską. Silny wiatr uszkodził 150 budynków mieszkalnych, 76 tys. odbiorców nie ma prądu

Niż Julia przyniósł do Polski wichury oraz ulewy. Straż pożarna odnotowała 1782 interwencje związane z usuwaniem skutków silnego wiatru. IMGW w dalszym ciągu ostrzega przed niebezpieczeństwem związanym z warunkami atmosferycznymi.

Wieczorem i w nocy w przeważającej części Polski wiał silny wiatr. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alerty SMS do osób znajdujących się na terenie dziewięciu województw: podkarpackiego, małopolskiego, świętokrzyskiego, śląskiego, opolskiego, dolnośląskiego, wielkopolskiego, lubuskiego, łódzkiego i lubelskiego.

>>> Topniejący lodowiec może spaść z Mont Blanc

Zobacz wideo

Niż Julia. Silny wiatr uszkodził wiele budynków. Zerwał 32 dachy

Zastępca dyrektora RCB Grzegorz Świszcz opublikował wstępne podsumowanie zniszczeń spowodowanych wichurami. Wynika z niego, że w związku z silnym wiatrem Państwowa Straż Pożarna interweniowała w całym kraju 1782 razy. Uszkodzonych zostało 150 budynków mieszkalnych (zerwanych zostało 16 dachów) oraz 106 budynków gospodarczych (w ich przypadku również zerwane zostało 16 dachów). Bez prądu pozostaje około 76 tys. odbiorców. Najwięcej spośród nich mieszka w województwach: małopolskim (około 18 tys. odbiorców), podkarpackim (14 tys.), śląskim (10,5 tys.), lubelskim (8,4 tys.), łódzkim i świętokrzyskim  ( po 8 tys.), dolnośląskim (4,5 tys.) oraz wielkopolskim (2,8 tys.).

IMGW ostrzega przed silnym wiatrem. Alerty dla czterech województw

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wciąż ostrzega przed silnym wiatrem. Alerty pogodowe drugiego stopnia obowiązują w województwach małopolskim i świętokrzyskim (do godziny 8) oraz w województwie podkarpackim i na południu województwa lubelskiego (do godziny 9). Prognozuje się, że w tej części kraju wiatr może osiągnąć prędkość do 110 km/h. Wczoraj najsilniej zawiało na Śnieżce. Pomiary wykazały, że po godzinie 22 wiało tam z prędkością 220 km/h. 

Więcej o: