Do Polski przyleciała kolejna grupa Polaków z chińskiego Wuhan. Przejdą badania

Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że do Polski wróciła kolejna grupa Polaków z chińskiego Wuhan, głównego centrum epidemii koronawirusa. Dwie Polski wylądowały w Warszawie i trafiły do zpitala zakaźnego na stołecznej Woli.

 "Wojsko Polskie zrealizowało kolejny transport powietrzny obywateli polskich z chińskiego Wuhan (przez Paryż). Wobec pasażerów zostanie zastosowana taka sama procedura medyczna, jak wobec pierwszej grupy" - czytamy na profilu MON na Twitterze.

Jak podaje RMF FM, do Warszawy z Paryża przyleciały dwie Polski.  Obie kobiety czują się dobrze. W szpitalu zakaźnym na Woli spędzą co najmniej kilka najbliższych dni.

Na początku lutego do Polski wróciła z Wuhan pierwsza grupa Polaków. Trafili oni do szpitala wojskowego we Wrocławiu, gdzie byli sprawdzani pod kątem zarażenia koronawirusem. Po ich przebadaniu ustalono, że wszyscy są zdrowi. W tym tygodniu wszyscy członkowie grupy opuścili szpital.

Zobacz wideo Chiny, koronawirus i tajemnice. Co ukrywa Xi Jinping?

Epidemia koronawirusa trwa

W poniedziałek dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus poinformował podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, że dotychczas na świecie potwierdzono 70 548 przypadków zakażenia i 1 770 ofiar śmiertelnych wirusa. Zaznaczył, że na razie liczba nowych przypadków koronawirusa spada, ale nie wiadomo, czy taka prawidłowość się utrzyma. - Każdy scenariusz jest nadal możliwy - stwierdził.

Jak dodał, "wydaje się, że nowy koronawirus 2019-nCoV nie jest tak zabójczy jak inne koronawirusy, w tym SARS i MERS". - Wiemy, że ryzyko śmierci wzrasta wraz z wiekiem pacjenta. Stosunkowo niewiele przypadków zakażeń dotyczy dzieci. Potrzebujemy przeprowadzić więcej badań, by dowiedzieć się, dlaczego tak się dzieje - powiedział.

Więcej o: