Wiatr zerwał namiot znad boiska, konstrukcja utknęła na drzewach. Materiał zablokował drogę

Strażacy walczą w Łaskach z nietypowym zdarzeniem: wiatr zerwał namiot znad boiska piłkarskiego, a konstrukcja utknęła na drzewach przy drodze. Zablokowało to trasę Legionowo-Wieliszew, a strażacy, by zdemontować namiot, byli zmuszeni ścinać drzewa fragmentami.

Silny wiatr, przed którym ostrzegał IMiGW, zerwał namiot, jaki rozstawiono nad boiskiem piłkarskim w miejscowości Łajski niedaleko Legionowa. Namiot utknął na drzewach, blokując drogę na trasie Legionowo-Wieliszew. Do zdarzenia doszło po godz. 16.30, a zdjęcia z zablokowanej drogi zamieszczono na stronach powiatowej straży pożarnej w Legionowie.

Lokalny portal gazetapowiatowa.pl donosi, że na szczęście nikomu nic się nie stało, ponieważ w momencie zerwania się namiotu nikt nie przejeżdżał drogą, a na boisku nikogo nie było. Namiot, opisywany też jako "sportowa hala pneumatyczna", jednak utknął na dobre na drzewach - jeszcze o godz. 19 informowano, że strażacy byli w trakcie usuwania go.

Płachta, która zakrywała boisko, zbyt mocno wplątała się w gałęzie drzew i by ją zdjąć trzeba stopniowo wycinać kolejne fragmenty drzewa. Jak dotąd nie ma informacji, by strażacy ostatecznie rozwiązali problem z namiotem.

Więcej o:
Komentarze (28)
Legionowo. Silny wiatr zerwał namiot znad boiska, konstrukcja utknęła na drzewach. Lokalna trasa zablokowana
Zaloguj się
  • nilpferd13

    Oceniono 6 razy 4

    "Strażacy walczą w Łaskach...."
    Pisarzu gazetowy PAWK! ja wiem, ze czekasz z niecierpliwoscia na literacka nagrode Nobla... Nalezy ci sie ona!!!
    Przedtem jednak przeczytaj tekst, ktory raczyles napisac...
    Miejscowosc nazywa sie Łajski, nie Łaski...
    Ale ja wiem, ze dla ciebie czytelnik to NIC... taki glupi lud, ktory wszystko kupi...
    Poszukaj sobie chlopie jakiejs lekkiej roboty, bo pisarstwo jest dla ciebie zbyt trudne!

  • yuo7leo9

    Oceniono 5 razy 3

    Nie rozumiem. Nie mogli stopniowo wycinać płacht namiotu? To tak, jakby wykręcać żarówkę kręcąc policjantem

  • ghs blar

    Oceniono 7 razy 3

    Się pytam. Czy na namiot było zgłoszenie do starosty i pozwolenie na budowę? Czy inspektorzy budowlani byli zbadać sposób montażu do nawierzchni? Czy za montaż namiotu odpowiada właściciel terenu? Czy na miejscu był prokurator. Namiot stworzył ogromne zagrożenie w ruchu lądowym. Czy prokurator ocenił swym fachowym okiem nieprawidłowości w sposobie montażu namiotu?

  • krytycznavvagina

    Oceniono 2 razy 2

    Buka z Muminków

  • bobislaw.borboje

    Oceniono 1 raz 1

    eee, da się przejechać.

  • 6drabin

    Oceniono 5 razy 1

    Zjawiska pogodowe przypominają o swojej sile i czynią człowieka bezradnym.

  • dar61

    0

    '...nikomu nic się nie stało [...] trzeba stopniowo wycinać kolejne fragmenty drzewa...'
    ?
    W normalnych czasach to by pofragmentowano namiot, a drzew by nie niszczono.

  • a.k.traper

    Oceniono 1 raz -1

    Silny wiatr tak jak i woda gdy tylko znajdzie szczelinkę to będzie poszerzać ją by w końcu naruszyć konstrukcję konkretnie, taka duża płachta to wielki żagiel i jak jatylko poderwie to nie ma siły. Pracowałem na hali z blachy wypełnionej styropianem, przez dwa lata dmuchało a konstrukcja wydawała dźwięki typowe dla przedmuchu i jednego roku powiałoraz, drugi i zrolowało 30 m2 dachu, uszkodził kilka samchodów na parkingu, poszycie było mocowane na stalowe obejmy do belek stalowych, wystarczyło, że nie zabezpieczyli połaczeń między płytami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX