Pięć łóżek w małej sali i matki na podłodze. Ludzie poruszeni zdjęciem z oddziału onkologii

Pięć łóżek dla młodych pacjentów, na podłodze na materacach ich matki, "tak ciasno, że nie ma miejsca na walizkę". Tak wygląda jedna z sal oddziału onkologii w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie. Opisana przez dziennikarkę sytuacja oburzyła tysiące osób.

Wraz ze startem kampanii prezydenckiej rozgorzał temat opieki zdrowotnej. Opozycja powiązała go dodatkowo z przyznaniem dwóch miliardów złotych mediom publicznym i gestem Joanny Lichockiej na posiedzeniu Sejmu.

Sprawa dotyka doświadczeń bardzo wielu ludzi i wyszła poza ramy czysto politycznego sporu. O stanie służby zdrowia i w szczególności onkologii piszą w mediach społecznościowych kolejne osoby. Szczególne poruszenie wywołał udostępniony przez tysiące ludzi wpis dziennikarki Natalii Waloch. Pokazała ona zdjęcie z sali na oddziale onkologii Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Widać na nim, że w niewielkim pomieszczeniu znajduje się pięć łóżek dla pacjentów, a ich matki śpią na materacach na podłodze. 

Jak opisuje Waloch, para jej znajomych spędziła ostatni rok ze swoim kilkuletnim synem na oddziałach onkologicznych. "Dotąd było to jej prywatne, bardzo trudne i intymne doświadczenie, ale po występie Joanny Lichockiej poprosiła mnie, żebym w jej imieniu napisała kilka rzeczy" - napisała. 

Jak relacjonuje, na oddziale jest kilkanaście miejsc, w salach jest ciasno, bywa, że dzieci leżą na korytarzu. Jednak "nikt nie marudzi, bo specjaliści są tu znakomici". Warunki są trudne tak dla pacjentów, jak i ich rodziców i kadry szpitala. Rodzice muszą chodzić do toalety dwa pieta niżej, co wiąże się z zostawieniem dzieci. Mogą korzystać z prysznica - tego samego, co pracownicy. "Co pewnie nie ułatwia życia ani pracownikom, ani kąpiącym się rodzicom" - czytamy we wpisie. 

Zobacz wideo: 2 mld zł na media publiczne, a nie onkologię. Michał Woś komentuje

Zobacz wideo

"Urągające warunki pracy i pobytu chorych"

W komentarzach pod wpisem dziennikarki niektórzy opisali swoje doświadczenia ze służbą zdrowia. "Mam własną kolekcję zdjęć. Cudowni lekarze, naprawdę doskonali specjaliści z ogromną empatią i niestety urągające warunki pracy i pobytu chorych" - napisała pani Katarzyna. 

Pani Dorota pokazała zdjęcie z poznańskiego szpitala, także z matkami śpiącymi na podłodze. "Rodzice muszą być non stop przy dziecku, bo i z ich opieką pielęgniarki mają pełne ręce roboty. Lekarz miał chyba całodobową zmianę" - napisała. 

Jak można poprawić stan leczenia chorych na raka w Polsce? - Narodowa Strategia Onkologia (NSO) to najważniejszy i długo wyczekiwany dokument, który będzie kształtował podstawowe działania w zakresie onkologii w naszym kraju na najbliższe 10 lat. W moim przekonaniu najistotniejsze są działania w zakresie prewencji pierwotnej i wtórnej nowotworów, gdyż ma to szansę zmienić podejście do onkologii poprzez działania na rzecz zapobiegania zachorowaniom na nowotwory lub ich wczesnemu wykrywaniu - mówił w rozmowie z Gazeta.pl prof. Piotr Rutkowski, kierownika Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków oraz pełnomocnik ds. badań klinicznych Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curii. 

Więcej o:
Komentarze (319)
Pięć łóżek w małej sali i matki na podłodze. Ludzie poruszeni zdjęciem z oddziału onkologii
Zaloguj się
  • jednooki.pirat

    Oceniono 92 razy 84

    Wszystkie dziecięce tak wyglądają. Mata, śpiwór i tyle. Jedzenia oczywiście nie ma, a dziecka nikt nie przypilnuje, więc w pojedynkę się nie da, ktoś musi cię wspomagać. No ale większość Polaków nie widzi jak sypie się służba zdrowia, póki tam nie trafi. A i tak ważniejsze jest dla nich 500+

  • dreamwaygo

    Oceniono 73 razy 69

    Dranie, zapomnieli chyba skad maja te pieniadze, ktorymi moga sobie „zarzadzac”. Ale ja nie zapomnialem, idac codziennie rano do pracy o tym sobie przypominam. Lichockiej i innym bezczelnym typom i typiarom przypomne na wyborach...

  • marywil2012

    Oceniono 63 razy 55

    PiS to gangrena. Kasa - 2 milardy, za które możnaby kupić sprzęt idzie na tłuste kocury w rodzaju kurskich, którzy dupczą kolejne kolezanki w pracy,.które potem latają potem do kościoła modlić się aby ich gachów nikt nie oderwał od koryta...
    Banaś był już dramatem a to tu jest piekło,.które Polakom urządza partia hien cmentarnych

  • puzonik48

    Oceniono 58 razy 54

    Czy trzeba to przejść ,żeby zrozumieć dramat jaki rozgrywa się w polskich szpitalach ? Czy w takich warunkach leczą się członkowie rządu ?

  • meki_majcher

    Oceniono 58 razy 52

    Rzeczywiście, nic przyjemnego. Nie powinno się pokazywać takich rzeczy ludziom. Co innego jakiś ober-pisuar w złotej limuzynie, wtedy człowiekowi od razu serce rośnie i duma go rozpiera, że wstał już z kolan.

  • moje_slowa

    Oceniono 51 razy 45

    Kto był i widział, i ma szansę przez smog na nowotwór.
    Te dioksyny, furany, fenantren, ..
    Bo paliwa bezdymne uwalił PAD, Bempa i ZZierbo w Międzyborzu oraz oszuści!

  • jego-wysokosc

    Oceniono 44 razy 44

    Oj tam ciasno. Najważniejsze, że prezydent Duda ma luźno, kiedy jeździ służbową limuzynayna narty. Kuchciński miał luźno kiedy latał pustym rządowym samolotem średnio raz w tygodniu. Karczewski miał luźno w służbowej kilkusetmetrowej wilii, której nie chciał opuścić. Plebs dostał pińcet? Niech się ciśnie, najważniejsze by głosował dojną zmianę.

  • cim_cum

    Oceniono 48 razy 44

    No dobra - nawet jeśli Lichocka nie pokazała tego palca bezpośrednio pacjentom, to jej arogancja i głupkowate tłumaczenia dyskwalifikują ją z życia publicznego na zawsze. Co ona jeszcze robi w sejmie?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX