W Polsce w tydzień z powodu grypy zmarły cztery osoby. Odnotowano 200 tys. zachorowań

W obecnym sezonie grypowym w związku z grypą i jej powikłaniami zmarło 15 osób. Tylko w okresie od 8 do 15 lutego odnotowano aż cztery zgony oraz 200 tys. zachorowań lub podejrzeń zachorowań na grypę.

Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny podał najnowsze dane na temat zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę - takich przypadków było ponad 200 tysięcy tylko w okresie od 1 do 15 lutego tego roku.

Jak poinformowano, średnia zapadalność na chorobę wyniosła 65,19 na 100 tys. osób. Tylko od 8 do 15 lutego z powodu grypy zmarły 4 osoby: dwie na Dolnym Śląsku i po jednej w Łódzkiem i Śląskiem.

Już po wskazanym okresie pojawiły się doniesienia o śmierci 9-letniej dziewczynki w szpitalu w Bielsku-Białej. 9-latka chorowała na grypę, nie cierpiała na inne schorzenia.

>>> Grypa: co roku groźna i lekceważona:

Zobacz wideo

Z powodu grypy zmarło jak dotąd 15 osób

W ubiegłym sezonie grypowym 2019-2018 w powodu grypy i jej powikłań zmarło w Polsce 150 osób. W tym roku statystyki przedstawiają się następująco: od września 2019 do połowy lutego 2020 zachorowało blisko 2,5 mln Polaków, odnotowano 15 zgonów z powodu grypy i jej powikłań.

PZH krótko podsumowuje, jak szybko rozpoznać u siebie wystąpienie grypy:

Nagłe wystąpienie choroby, gorączkę powyżej 39st. C trwającą 1-2 dni, dreszcze, bóle głowy, stawów, mięśni, znacznie osłabienie, zajęcie układu oddechowego objawiającego się kichaniem, zapaleniem błony śluzowej nosa, bólem gardła, suchym napadowym kaszlem, poczuciem ogólnego rozbicia.

Dorosły może grypą zakażać inne osoby od 3 do 5 dni, dziecko - nawet przez tydzień.

Więcej o: