"Nadużycie prawa w interesie celebryty". Sędzia TK Krystyna Pawłowicz komentuje przegraną z Owsiakiem

Jerzy Owsiak wygrał w II instancji z Krystyną Pawłowicz i nie musi przepraszać byłej posłanki. Obecna sędzia TK publicznie skomentowała wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie, nazywając go "nadużyciem prawa w interesie celebryty". Pisała też: "Czekam na "konkurs": 'Kto zabije Krystynę Pawłowicz'".

Wtorek przyniósł finał batalii sądowej między szefem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzym Owsiakiem a byłą posłanką Prawa i Sprawiedliwości, obecnie sędzi Trybunału Konstytucyjnego, Krystyną Pawłowicz.

W 2018 roku Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał Owsiakowi przeprosić za określenie Pawłowicz jako "kobietę poglądami rodem z PRL" i zorganizowanie konkursu na rozszyfrowanie skrótu "RWKPWK", który według ówczesnej posłanki miał związek z facebookową stroną "Ruch Wypier... Krystyny Pawłowicz w Kosmos".

Czytaj więcej: Jerzy Owsiak wygrał proces z Krystyną Pawłowicz. Jest prawomocny wyrok sądu

Sprawa trafiła do apelacji. Sąd Apelacyjny w Warszawie 18 lutego ocenił, że Owsiak nie musi przepraszać, a Pawłowicz nakazano zwrócić mu koszty sądowe.

>>> Cymański o Piotrowiczu i Pawłowicz w TK:

Zobacz wideo

Pawłowicz: Nadużycie prawa w interesie celebryty. Mam mieć jako polityk grubą skórę

Wygranej w apelacji nie skomentował jeszcze Jerzy Owsiak, natomiast zrobiła to na Twitterze Krystyna Pawłowicz. Sędzia Trybunału Konstytucyjnego wymieniła z imienia i nazwiska sędzie, które orzekały w jej sprawie: Marzannę Góral, Dagmarę Olczak-Dąbrowską i Katarzynę Jakubowską-Pogorzelską. Jak napisała Pawłowicz

To ja mam "przeprosić" Jerzy Owsiaka i zwrócić mu koszty obu instancji... Mam mieć jako polityk grubą skórę, bo ochrona prawna w takich sytuacjach mi się nie należy. Uchylono łagodny wyrok I instancji nakazujący Jerzemu Owsiakowi jedynie przeproszenie mnie. Czekam na "konkurs": "Kto zabije Krystynę Pawłowicz".

W dalszej części sędzia TK zapowiedziała, że złoży kasację do tego wyroku. Pawłowicz dowodziła, że wyrok SA w Warszawie "w praktyce zachęca fanów Owsiaka do dalszej agresji i ataków fizycznych". Na koniec serii tweetów w tej sprawie skwitowała:

Sąd Apelacyjny w sytuacji jaskrawego naruszenia prawa swym wyrokiem dokonał sędziowskiego nadużycia prawa w interesie celebryty.
Więcej o: