Nowe informacje ws. porwania 10-letniego Ibrahima. Chłopca uprowadzono po przyjęciu urodzinowym

W poniedziałek policja uruchomiła procedurę Child Alert w sprawie 10-letniego chłopca, który został uprowadzony przez ojca Marokańczyka. Według najnowszych informacji policji Ibrahim został uprowadzony prosto z przyjęcia urodzinowego zorganizowanego dla chłopca przez jego dziadków.
Zobacz wideo

Jak podaje reporterka Polsat News, która dotarła do matki zaginionego chłopca, 10-latek został porwany po przyjęciu urodzinowym zorganizowanym przez jego dziadków. Najpierw ojciec Ibrahima zaatakował swoją byłą partnerkę, którą uderzył na klatce schodowej bloku przy ulicy Ledóchowskiego w Gdyni.

Nie jest to pierwsza próba porwania 10-letniego Ibrahima. Śledztwo w sprawie poprzedniej próby zostało zawieszone

Azeddine Oudriss, który jest biologicznym ojcem Ibrahima, został od razu rozpoznany przez 41-letnią matkę. Mężczyzna podszedł do kobiety, uderzył ją w głowę i siłą wciągnął chłopca do samochodu, którym odjechali spod bloku. W samochodzie znajdowała się także druga osoba o długich blond włosach.

Matka 10-latka od razu poinformowała rodzinę i policję. Według 41-latki funkcjonariusze policji i straży granicznej ociągały się z przyjęciem informacji oraz wprowadzeniu procedur Child Alertu. - Powiedziano im na policji w Gdyni, że to na pewno nie będzie Child Alert, bo nie ma takich przesłanek - mówiła matka reporterce Polsat News. Z tego powodu rodzina na własną rękę zaczęła publikować w mediach społecznościowych informacje o uprowadzeniu dziecka.

Rodzinie udało się też zdobyć informacje o adresie, który wskazywała aplikacja zainstalowana w telefonie chłopca. Niestety przedmiot został porzucony przez ojca.

Nie jest to pierwsza próba porwania Ibrahima - w marcu 2019 roku ojciec chciał zabrać dziecko sprzed szkoły. Wtedy porwaniu zapobiegła nauczycielka i kierowca autobusu. Śledztwo w sprawie tego nieudanego porwania zostało zawieszone przez policję.