"Wiadomości" TVP w materiale o onkologii pomyliły prof. Góździa z innym lekarzem

"Wiadomości" pokazały materiał dotyczący onkologii, w którym wypowiedział się rzekomo prof. dr hab. n. med. Stanisław Góźdź, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Onkologii w Kielcach. Jak się okazało, mężczyzna z nagrania wcale nie jest tym, za kogo go przedstawiono w TVP.

W niedzielę w "Wiadomościach" TVP został wyemitowany materiał dotyczący Narodowej Strategii Onkologicznej. Zawierał on m.in. wypowiedź prof. dr hab. n. med. Stanisław Góźdź, dyrektora Świętokrzyskiego Centrum Onkologii w Kielcach. Problem w tym, że mężczyzna, który się wypowiadał profesorem nie jest.

Prof. dr hab. n. med. Stanisław GóźdźProf. dr hab. n. med. Stanisław Góźdź fot. Świętokrzyskie Centrum Onkologii

Większą część materiału TVP poświęciło służbie zdrowia za czasów rządu PO-PSL

Mężczyzna, który wypowiada się w materiale to dr n. med. Mateusz Obarzanowski, zastępca kierownika kliniki urologii w Świętokrzyskim Centrum Onkologii.

Każdy pacjent ma swojego koordynatora leczenia onkologicznego, czyli osobę, która potrafi przypilnować i zadbać, aby nie zagubił się w tych zawiłościach naszej terapii

- mówi mężczyzna podpisany jako prof. Stanisław Góźdź. Dalej mogliśmy usłyszeć, że "rząd Prawa i Sprawiedliwości wydaje na ochronę zdrowia o 30 mld zł więcej niż rząd PO-PSL w 2015 roku, a przez całe osiem lat rząd Platformy Obywatelskiej i ludowców wydał na zdrowie mniej niż obecny rząd przez pięć lat". Wówczas, jak podkreślają "Wiadomości", miliony złotych trafiały do mafii VAT-owskich zamiast na leczenie."Długie kolejki w przychodniach i ciągły brak pieniędzy to obraz tamtych czasów".

Zobacz wideo Szłapka: Uważam, że Kurski jest propagandystą. Zobacz wideo: