Rejsowy autokar blokował karetkę na lewym pasie A4. Sprawą zainteresowała się policja

Autokar rejsowy znanego przewoźnika przez kilka minut blokował lewy pas ruchu na autostradzie A4, po którym poruszała się karetka pogotowia na sygnale. Mimo wielu okazji do ustąpienia pierwszeństwa, kierowca autokaru uparcie trzymał się lewej strony jezdni. Sprawą zainteresowała się dolnośląska policja.

Do niebezpiecznego incydentu doszło w piątek po południu na autostradzie A4. Karetka pogotowia ratunkowego, przewożąca pilnie pacjenta z Legnicy do Wrocławia była blokowana przez autokar. Film z tego zdarzenia zamieścił na YouTube Bartolo071. Choć nagranie ma nieco ponad minutę, w rzeczywistości sytuacja trwała kilka.   

 

Wrocławska "Gazeta Wyborcza" podała, że kierowca, który wykonywał przejazd autokarem. został zwolniony. - Bezpieczeństwo oraz przestrzeganie przepisów ruchu drogowego jest dla nas kwestią priorytetową. Wyjaśniliśmy sprawę z naszym partnerem autobusowym obsługującym ten kurs, w wyniku czego zakończył on współpracę z kierowcą, który nie ustąpił miejsca pojazdowi uprzywilejowanemu - informuje w rozmowie z "Wyborczą" przedstawicielka firmy FlixBus.

Sprawą zainteresowała się dolnośląska policja. Kierującemu autokarem grozi mandat w wysokości 500 złotych i pięć punktów karnych lub skierowanie sprawy bezpośrednio do sądu, wtedy kara może wynieść nawet 5 tys. złotych.

Zobacz wideo
Więcej o: