Złodzieje w 3 godz. rozmontowali luksusowe auto na części. Policjanci złapali ich na gorącym uczynku

Policjanci zatrzymali trzy osoby w związku z kradzieżą luksusowego samochodu - podała zielonogórska policja. Mężczyźni zostali zaskoczeni przez policjantów w tzw. "dziupli" podczas demontowania auta na części. Wszystkie osoby usłyszały już zarzuty.

W miniony wtorek w nocy, na jednym z zielonogórskich osiedli skradzione zostało Audi Q7. Wartość samochodu to około 300 tysięcy złotych. W środę rano właściciel auta powiadomił o tym fakcie policję.

Złodzieje niemal całkowicie zdemontowali samochód

Po około trzech godzinach od zgłoszenia policjanci odnaleźli samochód w tzw. „dziupli” na terenie województwa dolnośląskiego. Policjanci zatrzymali trzech mężczyzn w trakcie demontażu auta. Złodzieje byli kompletnie zaskoczeni. Luksusowy samochód został niemal całkowicie zdemontowany.

Zatrzymani mężczyźni zostali przewiezieni na przesłuchanie do Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze. Na poczet przyszłych kar funkcjonariusze zabezpieczyli kilkanaście tysięcy złotych oraz samochód.

Materiał dowodowy zebrany w sprawie pozwolił na przedstawienie im zarzutów uszkodzenia mienia, paserstwa oraz usuwania znaków identyfikacyjnych. Za te przestępstwa według Kodeksu Karnego grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Decyzją Sądu Rejonowego w Zielonej Górze mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Sprawa jest prowadzona pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze.

Więcej o:
Komentarze (71)
Złodzieje w 3 godz. rozmontowali samochód na części. Policjanci złapali ich na gorącym uczynku
Zaloguj się
  • claudiusz

    Oceniono 21 razy 19

    niestety nie tylko w Niemczech Polacy maja opinie zlodziejow....podobnie jest w Kanadzie i USA..

  • daniel.jed

    Oceniono 19 razy 17

    Powinni złożyć i dopiero do aresztu.

  • dex_pl

    Oceniono 14 razy 14

    Najmniej cieszy się właściciel auto. Gdyby znaleźli auto całe - miało auto. Gdyby nie znaleźli w ogóle - miałby odszkodowanie. A tak - ubezpieczyciel potrąci za tą ramę połowę odszkodowania, więc skończy się w sądzie - i 3-4 lata procesu. A potem nie dość, że nie ma auta, inflacja zje pieniądze z ubezpieczenia, to jeszcze przez te 3-4 lata będzie musiał mieć inny wóz. Tak wygląda właśnie działanie państwa z tektury.
    Choć to pewnie leasing jest - więc trochę mniej problemów.

  • qrzysiu

    Oceniono 14 razy 14

    Właściciel jest pewnie wniebowzięty że znaleźli... ramę za 300 tyś :-)

  • bsdw

    Oceniono 11 razy 11

    Rycerze Niepokalanej.

  • Mar Rian

    Oceniono 17 razy 11

    Niemozliwe to napewno byli ,,ruskie,, polak katolik nigdy . POLAK to tylko Bog honor i ojczyzna. Jak mozna oczerniac tak szlachetny narod. Tak jak oczernia sie emerytow i innych klijentow supermarketow ze żrą cukierki i owoce nie placac co jest klamstwem i bujda ,.ci ,,prawdziwi,, Polacy - nigdy .

  • brylant1

    Oceniono 10 razy 10

    Państwo z kartonu i tretytki - za wydruk 10zl na drukarce 25 lat a za kradzież sam. Wartego ca 500-600 tys Max 2 lata w zawiasach ...

  • Misue Tanaka

    Oceniono 10 razy 10

    Haha,zabezpieczyli kilkanaście tysięcy i ,,samochód,,.czyli nic wielkie nic.

  • log314

    Oceniono 10 razy 10

    "Materiał dowodowy zebrany w sprawie pozwolił na przedstawienie im zarzutów uszkodzenia mienia, paserstwa oraz usuwania znaków identyfikacyjnych"
    Ale kradzieży już nie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX