Bydgoszcz. Kościół ma zapłacić ofierze księdza pedofila 300 tys. złotych. "Precedensowy wyrok"

Archidiecezja wrocławska i diecezja bygoska będą musiały solidarnie zapłacić 300 tysięcy złotych zadośćuczynienia ofierze byłego księdza Pawła K. Działania duchownego były jednym z wątków filmu "Tylko nie mów nikomu". Pełnomocnicy strony kościelnej nie zgadzają się z wyrokiem Sądu Okręgowy w Bydgoszczy i nie wykluczają odwołania.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Bydgoszczy archidiecezja wrocławska i diecezja bydgoska będą musiały zapłacić solidarnie 300 tysięcy złotoch zadośćuczynienia ofierze byłego księdza Pawła K. (ze stanu kapłańskiego usunięto go w 2019 roku) - podaje wrocławska "Gazeta Wyborcza". Wyrok nie jest prawomocny.. W 2017 roku o zadośćuczynienie wystąpił do sądu dorosły już mężczyzna, który jako dziecko był wykorzystywany seksualnie przez Pawła K. Jego działania zostały opisane jako jeden z wątków "Tylko nie mów nikomu" braci Sekielskich. Po emisji filmu poinformowano, że został już wydalony ze stanu duchownego. 

>>> Sekielski: Ofiary mówią, że razem z tym filmem zostawiają część traumy za sobą

Zobacz wideo

- Ja i mój klient jesteśmy bardzo usatysfakcjonowani - stwierdził w rozmowie z "Gazetą Wrocławską" mecenas Janusz Mazur, pełnomocnik ofiary. - To precedensowy wyrok, szczególnie jeśli chodzi o podstawę prawną. Sąd uznał, że instytucje kościelne odpowiadają za szkody wyrządzone przez duchownych tak samo, jak państwowe za urzędników - dodał Mazur.

- Nie zgadzam się oceną dowodów dokonaną przez sąd. Będę nakłaniał mojego klienta do tego, aby wnieść apelację. W mojej ocenie istnieją podstawy do wniesienia apelacji. Szczegółowej oceny będę mógł dokonać dopiero po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wyroku - powiedział Damian Czekaj, pełnomocnik archidiecezji wrocławskiej, cytowany przez Polsat News. 

Wątek Pawła K. pojawił się w filmie "Tylko nie mów nikomu" braci Sekielskich

W 2015 roku były ksiądz został skazany na siedem lat pozbawienia wolności za wykorzystanie seksualne trzech chłopców. Od 1996 roku K.pełnił posługę kolejno w parafiach w: Oławie, Wrocławiu, Bydgoszczy i Miliczu. W 2005 roku został zatrzymany przez wrocławskich policjantów, za dwóm nieletnim chłopcom proponować miał pieniądze za stosunek oralny. Krótko potem został przeniesiony z Wrocławia do Bydgoszczy, skąd - po skargach rodziców - powrócił na Dolny Śląsk - do Milicza. W 2010 r. K. udowodniono posiadanie dziecięcej pornografii, za co został skazany prawomocnym wyrokiem. Nie został jednak wydalony ze stanu duchownego i dalej pełnił swoje obowiązki (m.in. jako katecheta). W filmie "Tylko nie mów nikomu" cytowano m.in. list napisany przez ministranta jednej z parafii w Bydgoszczy, gdzie K. przez jakiś czas pracował. "Groził mi. Tylko nikomu nie mów, bo powiem wszystko twoim rodzicom. Jeśli nie będziesz chciał ze mną jeździć, zabiorę twojego brata" - cytowano w filmie słowa ofiary.

Więcej o:
Komentarze (95)
Bydgoszcz. Kościół ma zapłacić ofierze księdza pedofila 300 tys. złotych. "Precedensowy wyrok"
Zaloguj się
  • relikwia.sw.napletka

    Oceniono 29 razy 21

    No tak, płacenie gotówką jakichkolwiek odszkodowań ofiarom, nie jest w interesie KK. Oni się za darmo mogą pomodlić. Szczęść Boże.

  • krynolinka

    Oceniono 32 razy 20

    Jasne stwierdzenie, że istniała ( i pewnie nadal istnieje) seksturystyka plebanijna pod patronatem biskupów. Trzepać po kieszeniach aż same dziury zostaną. Te trzysta tysięcy to i tak o wiele za mało.

  • t0masz007

    Oceniono 25 razy 17

    Jeżeli nawet zapłacą, to nie zapłaci Kościół to zapłacimy my płacący podatki, z budżetu dostaną dotację. I po sprawie

  • kunwyscigowy

    Oceniono 21 razy 17

    no to wierne owieczki i barany wyskakiwać z kasy bo ksiundz wielebny poruchał i parafia musi zabulić...przecież nie ze swoich bo sami grosza nie zarobiliśmy...

  • dewes

    Oceniono 20 razy 16

    A czy ty podsunąłeś już swoje dziecko plebanowi?

  • wujek_dobra_rada6

    Oceniono 17 razy 15

    Komentarze świrów pislamskich broniących 'czarną mafię'...bezcenne!

  • pollako

    Oceniono 16 razy 12

    No to w niedzielę po mszy będą zbiórki na zapłacenie kry, koledzy z zawodu księdza zbiorą pieniądze.

  • johnny.tomala

    Oceniono 8 razy 8

    Ludzie, KK to jest korporacja maksymalizująca zysk. W dodatku korporacja bardzo nieetyczna i nietransparentna. Ale "owieczki", poddane praniu mózgu od małego (co nazywa się ładnie 'katechezą'), na ogół się nie zorientują. I płacą, płacą, płacą... W zasadzie nie wiadomo za co.

    To tak, jak bym ja, Johnny Tomala, obiecał komuś - dawaj mi kasę co tydzień, a jak umrzesz, wylądujesz na rajskiej wyspie, gdzie będziesz miał służbę i cokolwiek sobie zażyczysz. No powaga, obiecuję. Bez ściemy. Tylko dawaj tę kasę. No i świadcz mi od czasu do czasu różne usługi. :-)))
    Tak działają sekty. Również KK. Od innych sekt nie różni się niczym.
    Ludzka łatwowierność po prostu mnie zdumiewa. :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX