Czym jest tzw. ustawa represyjna? Co zmienią nowe przepisy?

We wtorek 4 lutego prezydent Andrzej Duda podpisał tzw. ustawę represyjną. W jaki sposób zmienia ona prawo dotyczące wymiaru sprawiedliwości? Opisujemy najważniejsze zmiany.

Nowelizacja ustaw o ustroju sądów powszechnych, Sądzie Najwyższym i niektórych innych ustaw nazywana jest "ustawą represyjną" lub "ustawą kagańcową", ponieważ zaostrza ona kary wobec sędziów oraz daje więcej władzy w ręce rzeczników dyscyplinarnych i prezesów sądów. Zdaniem krytyków, nowelizacja ta jest zagrożeniem dla trójpodziału władzy w Polsce i krokiem w stronę wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej.

>>> Po co PiS-owi wojna o sądy? Gdula: chcieliby już nie mówić o sądach, ale muszą

Zobacz wideo

W preambule ustawy czytamy: "W poszanowaniu wartości demokratycznego państwa prawnego oraz niezależności i apolityczności sądów […]; Podkreślając ustrojową rolę Trybunału Konstytucyjnego jako organu powołanego do orzekania o zgodności z Konstytucją ustaw i umów międzynarodowych; Uznając, że każdemu powołanemu przez Prezydenta RP sędziemu należy zapewnić warunki godnego wykonywania zawodu sędziego, w szczególności zapewnić skuteczne procedury nie pozwalające na nieuzasadnione prawnie podważanie statusu sędziego przez jakikolwiek organ władzy wykonawczej, ustawodawczej, sądowniczej, a także przez jakiekolwiek osoby, instytucje, w tym innych sędziów, a tym samym dążąc do zapewnienia obywatelom poczucia bezpieczeństwa i stabilności w zakresie wydawanych przez sądy orzeczeń; Uchwala się niniejszą ustawę". 

W jaki sposób uchwalona w grudniu ustawa zmienia prawo dotyczące wymiaru sprawiedliwości? Poniżej opisujemy jej najważniejsze punkty.

Zaostrzenie kar wobec sędziów

Polska Konstytucja mówi, że sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. Obowiązujące przepisy, które mówią o odpowiedzialności ponoszonej przez sędziów i prokuratorów są ogólne - mówią, że mogą zostać ukarani za "oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawa i uchybienia godności urzędu". Tzw. ustawa represyjna uszczegóławia istniejący zapis, zaostrzając konsekwencje, jakie mogą ponieść sędziowie i prokuratorzy. Zgodnie z art. 107 nowelizacji kiedy nowe przepisy wejdą w życie, sędziowie i prokuratorzy będą odpowiadać za:

  • oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawa;
  • działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie organu wymiaru sprawiedliwości;
  • działania kwestionujące istnienie stosunku służbowego sędziego, skuteczność
  • powołania sędziego, lub umocowanie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej;
  • działalność publiczną nie dającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów;
  • uchybienie godności urzędu.

Zaostrzeniu uległy także kary finansowe, które można będzie nałożyć na sędziów. Gdy przepisy wejdą w życie, karą dla sędziego będzie mogło być także przeniesienie na inne miejsce służbowe oraz złożenie z urzędu.

Ustanie kadencji kolegiów sądów powszechnych

W nowelizacji ustawy, którą podpisał prezydent Andrzej Duda, znajduje się zapis, który mówi, że w chwili jej wejścia w życie - co nastąpi po upływie 7 dni od dnia ogłoszenia (z wyjątkiem dwóch punktów art. 4. - dot. regulaminu NSA) - "ustają kadencje dotychczasowych kolegiów sądów powszechnych". Od tej pory nie będą się składać prezesów i sędziów z różnych sądów, ale wyłącznie z prezesów.

Większa władza rzecznika dyscyplinarnego

Tzw. ustawa represyjna zwiększa uprawnienia rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych oraz jego zastępców. Kiedy nowelizacja wejdzie w życie, będą mieli możliwość postępowania w sprawie każdego sędziego. Świadkowi, który bez usprawiedliwienia nie stawi się na wezwanie rzecznika, grozić ma kara do 3 tys. zł lub kara dyscyplinarna. W przypadku nałożenia kary pieniężnej sędzia będzie mógł odwołać się do Sądu Najwyższego w składzie jednego sędziego Izby Dyscyplinarnej. 

Sędziowie będą musieli także składać oświadczenia o przynależności do stowarzyszeń.

Większe uprawnienia kilku izb Sądu Najwyższego

Ustawa podpisana przez prezydenta zwiększa uprawnienia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Zgodnie z nowelizacją izba ta jako jedyna będzie mogła rozpatrywać wnioski o uchylenie immunitetów sędziom i prokuratorom. Większe kompetencje będzie miała także Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Zajmie się sprawami sędziów, którzy będą kwestionować status innych sędziów lub ich prawo do orzekania.

"Do właściwości Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych należy rozpoznawanie skarg o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów wojskowych oraz sądów administracyjnych, w tym Naczelnego Sądu Administracyjnego, jeżeli niezgodność z prawem polega na podważeniu statusu osoby powołanej do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego, która wydała orzeczenie w sprawie" - czytamy w nowelizacji. 

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych będzie też rozpatrywać wnioski dotyczące dotyczące zarzutów braku niezależności sądu lub braku niezawisłości sędziego, co może skutkować ewentualnym wyłączeniem sędziego albo o oznaczeniem sądu, przed którym ma się toczyć postępowanie.

Zmiany w przepisach o wyborze I Prezesa Sądu Najwyższego

Ustawa zmienia sposób wyłaniania I Prezesa Sądu Najwyższego. Kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia Sądu Najwyższego, a o tym, kto obejmie to stanowisku zdecyduje Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sadu Najwyższego.

Prezesa wybiera się w obecności co najmniej 84 członków Zgromadzenia Ogólnego. Jeżeli ze względu na brak kworum zaistnieje problem z podjęciem uchwały w sprawie wyboru kandydatów, do ważności wyboru na kolejnym posiedzeniu w tej sprawie będzie wymagana obecność 75 sędziów Sądu Najwyższego, a później 32 sędziów. 

W poprzedniej wersji ustawy wyboru I Prezesa dokonywano w obecności co najmniej 2/3 liczby sędziów SN, a "jeżeli uchwały nie podjęto ze względu na brak wymaganego kworum", Prezes wybierany był na kolejnym posiedzeniu w obecności 3/5 liczby sędziów Sądu Najwyższego.

Więcej o:
Komentarze (26)
Czym jest tzw. ustawa represyjna? Co zmienią nowe przepisy?
Zaloguj się
  • tempa-dzida2

    Oceniono 10 razy 6

    Wszystko "było by dobrze" gdyby u podstaw "reformy sądownictwa" nie leżała zwykła zawiść i przemożna chęć "rządzących" aby MÓC ROBIĆ, CO SIĘ PODOBA !!!!!!!!!!!!!!!
    Nie od dziś wiadomo, że z orzeczeniami sądów, pis rzadko kiedy się zgadzał.
    Był czas, że Senat RP został sprowadzony do roli "pomagiera"
    Kończy się czas, (mam nadzieję!) że prezydęt będzie znaczył PREZYDENT !!!!!!
    Czego sobie i Państwu życzę ...

  • 2-sort

    Oceniono 5 razy 3

    polecam sędziom podległym aby jako filmy instruktażowe oglądali wystąpienia (również podległych) sędziów Trybunałów Ludowych w Trzeciej Rzeszy . Staną sie wtedy sędziami w Czwartej Rzeszopospolitej

  • zwierzoczlekoupior

    Oceniono 9 razy 3

    jest zabezpieczeniem bezkarnosci czlonkow pislamskiej mafii.

  • betik1000

    Oceniono 8 razy 2

    Nie widzę nic niezwykłego w tej ustawie. Sędziowie to nie święte krowy.

  • didja

    Oceniono 8 razy 2

    To jest ustawa kagańcowa. Ustawą represyjną byłą ustawa sprzed trzech lat, wskutek której odebrano emerytury mundurowym, często bohaterom narodowym: walczącym w podziemiu, torturowanym przez gestapo, twórcom GROM-u i bohaterom międzynarodowych akcji walki z terroryzmem. Podczas gdy zbrodniarz komunistyczny i funkcjonariusz totalitarnego reżimu został po cichu, w nocy wepchnięty do trybunału dawniej konstytucyjnego, obecnie partyjnego.
    Proszę nie zapominać o tamtych poszkodowanych.

  • Sleza

    Oceniono 1 raz 1

    Czy sędzia złodziej,sprawca wypadku po pijaku itd powinien być bezkarny?

  • oelefante

    Oceniono 5 razy 1

    Dam sobie głowę uciąć, że gdy do władzy dojdzie druga z frakcji POPiS-u, to nie wywali do kosza żadnej ustawy, którą obecnie krytykuje.
    ---
    Bolszewicy z PiS-u pozdrawiają towarzyszy z bratniej PO

  • alef.omega

    Oceniono 9 razy 1

    To już ostatnie podrygi. Każdy przecież (poza hunwejbinami z wypranymi mózgami), że czego piss nie "zreformuje", to działa dużo gorzej niż przed "reforma". Wystarczy spojrzeć jak szanowany Trybunał Konstytucyjny zamienili na Prostytucyjny - zamiast ok 200 spraw rocznie rozpatruje tylko 20 - i to tylko poza kolejnością różne bzdety, które w ogóle nie należą do jego kognicji. Nikt normalny nie daje już tam ustaw do badania ich konstytucyjności. Tak jest ze wszystkim.
    Dlatego już w maju wyPAD na śmietnik. Potem masa procesów. Idziemy po was!!!
    A i tak zaraz się za was weźmie Komisja Europejska - oni działają powoli i metodycznie, zawsze próbują najpierw negocjować. Taka jest europejska tradycja - nawet z Hitlerem najpierw negocjowali. Ale ten mocarz wolał po swojemu, to i skończył po swojemu. Teraz mamy drugiego mocarza - kulki w głupim łbie nie będzie, ale kaftan i podwójny haloperidol w zyłe gwarantowany.

  • oelefante

    Oceniono 6 razy 0

    Trójpodział władzy w III RP? Kiedy? Przecież członkowie władzy wykonawczej są u nas od zawsze członkami władzy ustawodawczej. Więc trójpodziału nie ma

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX