Polacy ewakuowani z Wuhan wylądują we Wrocławiu. Trafią do wojskowego szpitala "żeby nie było kontaktu"

Polacy ewakuowani z Wuhan w niedzielę po południu wylądowali we Francji, skąd zostaną przetransportowani do Polski. W niedzielę wieczorem wylądują na wrocławskim lotnisku w ramach specjalnie przygotowanej "operacji wojskowej". Jak informują przedstawiciele portu, nie będzie w nią zaangażowany terminal pasażerski.

Samolot z 250 Europejczykami z chińskiego miasta Wuhan wylądował w wojskowej bazie lotniczej w Istres na południu Francji - przekazała w piątek francuska telewizja BFM. Rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że 30 Polaków zostanie przetransportowanych z lotniska w Marsylii do kraju dwoma samolotami Ministerstwa Obrony Narodowej.

- Wieczorem spodziewamy się naszych rodaków na lotnisku we Wrocławiu, skąd od razu trafią na oddział zakaźny Wojskowego Szpitala Klinicznego, gdzie już jest przygotowany dla nich osobny budynek, tak, żeby nie było kontaktu z resztą szpitala - powiedział Andrusiewicz. Dodał, że "cały szpital jest przygotowany na przyjęcie nowych pacjentów". - Jeżeli tylko wykluczymy w badaniach, że ktokolwiek ma koronawirusa, pacjenci będą stopniowo zwalniani do domu - dodał.

"Operacja wojskowa" na wrocławskim lotnisku

Jak donosi "Gazeta Wrocławska", w niedzielę wczesnym wieczorem Polacy wracający z Wuhan przez Francję wylądują na wrocławskim lotnisku. Port Lotniczy Wrocław w oświadczeniu poinformował, że "operacja lądowania we Wrocławiu z pasażerami z Wuhan ma charakter wojskowy". Oznacza to, że "nie jest w nią zaangażowany terminal pasażerski ani personel wrocławskiego lotniska". Obsługa lotu odbędzie się w niedostępnej dla ruchu cywilnego strefie wojskowej. Operację koordynuje Ministerstwo Obrony Narodowej i służby państwowe.

"W części pasażerskiej wrocławskiego lotniska ruch odbywa się normalnie" - zapewnia Port Lotniczy Wrocław.

>>> Czy Polska jest gotowa na koronawirusa? Zobacz wideo:

Zobacz wideo

Epidemia koronawirusa z Wuhan

Jak dotąd w samych Chinach odnotowano ponad 14 tysięcy przypadków zakażenia się koronawirusem, który wywołuje ostre, zagrażające życiu zapalenie płuc. W niedzielę rano podano też najnowsze dane na temat ofiar śmiertelnych epidemii: jest ich 305, z czego 304 osoby zmarły w Chinach, a jedna na Filipinach (44-latek z Wuhan).

Tylko w sobotę w całych Chinach potwierdzono prawie 2600 przypadków nowych zarażeń koronawirusem. Prestiżowy magazyn Lancet w sobotę opublikował wyniki badań dotyczących zaraźliwości nowym typem koronawirusa. Dane zebrane do wtorku świadczą o tym, że zaraźliwość szacuje się na poziomie 2,68.

Najważniejsze informacje na temat epidemii koronawirusa:

Więcej o:
Komentarze (40)
Polacy ewakuowani z chińskiego Wuhan wylądują we Wrocławiu. Jest oświadczenie lotniska
Zaloguj się
  • marchwianka.0

    Oceniono 10 razy 8

    Ciekawostka. Wojskowy szpital we Wrocławiu aktualnie nie posiadał oddziału zakaźnego. Chyba go specjalnie stworzono dla tych, którzy przylecą tym specjalnym transportem. Obecnie oddziały zakaźne prowadzi we Wrocławiu tylko szpital na u. Koszarowej.

  • cim_cum

    Oceniono 15 razy 7

    Do dzisiaj Polacy wracali z Chin bez żadnych rygorów. A teraz nagle operacja wojskowa?

  • taktojest123

    Oceniono 13 razy 5

    A we wtorek chinczycy beda na targach w Poznaniu. Wspaniale

  • koszalekopalek

    Oceniono 6 razy 4

    dzis slyszalem we trancuskiej TV, ze jeden z pasazerow francuskiego samolotu ma silne objawy zarazenia wirusem. Ciekawe jak do tego podejda polskie wladze.

  • doomsday

    Oceniono 10 razy 4

    Przestrzegałbym przed hurra optymizmem po komunikacie Włochów o wyizolowaniu wirusa.
    Żyłem w Toronto, kiedy w 2003 roku wybuchła tam epidemia SARS. Uczeni do dzisiaj pracują nad szczepionką i jeszcze jej nie wynaleźli. W czasie epidemii (449 chorych i 44 zgony) był olbrzymi nacisk biznesu na służby medyczne, by ogłosiły koniec epidemii w mieście.
    I taki koniec ogłoszono, by po kilku tygodniach okazało się, że ludzie się dalej zarażają i umierają. Jednym z powodów było to, że ludzie zwolnieni ze szpitala jako zdrowi, dalej zarażali. Nie jestem pewnych przez ile dni po ustąpieniu objawów dalej zarażali, ale to było chyba minimum 35 dni.
    Komunikat Włochów nie do końca może być prawdziwy i może mieć za zadanie rozładowanie paniki. Ludzie szturmują aktualnie szpitale w histerii i obawie, że się zarazili i w praktyce blokują służbie zdrowia jakiekolwiek działanie.

    Powtórzę tylko : NA SARS NIE WYNALEZIONO SZCZEPIONKI DO DZISIAJ,

    mimo, że laboratoria pracują na tym od epidemii SARS w 2003 roku, min. w Toronto w Kanadzie.

  • lot23x

    Oceniono 13 razy 3

    Napewno zostaną odwiedzeni przez kapelana i medyczny polski zespół antywirusowy w składzie 30.000 tysięcy pedofilów klerykalnej mafi Watykanu w sukienkowych mundurkach, którzy już mają sprzęt odkażający na 2patykach i koralikach ze świeżą wodą świeconą w pogotowiu są zdeterminowani żeby każdego zbawić i wyleczyć co napewno nie będzie łatwe a już na pewno nie będzie tanie.

  • zwyczajny_suweren

    Oceniono 13 razy 3

    W niemieckim samolocie znalazło się dwóch zarażonych, wykryto to dopiero w Niemczech. Wszyscy pasażerowie trafią na kwarantannę.
    Włosi budują specjalne namioty szykując się na przyjęcie pasażerów z Chin.
    Australia będzie trzymać swoich na wydzielonej wyspie i poddawać kwarantannie przez 14 dni.
    W Polsce zwolnią ich po 48h w centrum 1mln metropolii.

  • Radosław Musiał

    Oceniono 6 razy 2

    Zdjęcie Portu Lotniczego we Wrocławiu nieaktualne już prawie 10 lat.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX