Tragiczny wypadek na A2. Bus przewrócił się i wypadł poza jezdnię. Jedna osoba zginęła

Bus marki renault przewrócił się na autostradzie A2 w powiecie międzyrzeckim w województwie lubuskim. Jedna osoba zginęła w wypadku.

Do wypadku doszło z samego rana, przed godziną 6, w pobliżu miejscowości Chociszewo. Samochodem jechało dziewięć osób - sześciu mężczyzn i trzy kobiety. Jedna z osób zginęła, a druga - jak pisze RMF FM - jest reanimowana. Kilka osób zostało rannych.

Samochód przewrócił się i wypadł za jezdnię. Jak informuje serwis newslubuski.pl, bus prawdpodobnie najpierw uderzył w bariery energochłonne, a chwilę później dachował. Wiadomo, że kierowca był trzeźwy.

Ruch na autostradzie w stronę Poznania jest zablokowany, policja prowadzi objazdy. 

Więcej o:
Komentarze (82)
Tragiczny wypadek na A2. Bus przewrócił się i wypadł poza jezdnię. Jedna osoba zginęła
Zaloguj się
  • andregal4

    0

    To nie żart - gdy czuję senność w czasie prowadzenia samochodu przyspieszam aż zaczynam się bać. Adrenalina skacze w okamgnieniu i senność znika na co najmniej 20 minut, a to wystarcza na ogół aby dojechać na autostradzie do jakiegoś parkingu i odpocząć.

  • aga_1980.06

    0

    W przypadku śmiertelnego zdarzenia komunikacyjnego należy pamiętać, iż rodzinie osoby zmarłej, należy się zadośćuczynienie z polisy OC sprawcy zdarzenia. Polecam skontaktować się z kancelarią odszkodowawczą automobile expert, która pomoże ubiegać się o wszystkie przewidziane prawem świadczenia. Dla zainteresowanych podaję numer telefonu 533-200-004.

  • eend

    0

    Od niepamiętnych czasów piszę, że dopóki nie będzie EGZEKWOWANE prawo czyli orzeczone, niezwykle dotkliwe kary finansowe + więzienie w drastycznych przypadkach - nic się nie zmieni. W Polsce nie ma kar za jazdę po alkoholu lub narkotykach i wspomagaczach, mandaty po 100 czy 200 zł. za większość poważnych wykroczeń drogowych to kpina. Nikt tego nie traktuje poważnie. Alkoholik po zabraniu prawa jazdy następnego dnia wsiada do swojego bolidu i sieje śmierć. Bo wie, że jak zostanie zatrzymany zapłaci (lub nie), mandat w wysokości 500 zł. i ..... dalej będzie olewał. Takie mamy prawo. Aż się nie chce pisać i podawać przykładów bo każdy z nas, zna setki takich historii. Nieuchronność bardzo wysokich kar to jedyna droga. Bez tego nic się nie zmieni.

  • eksterno

    Oceniono 2 razy 0

    Kiedy ktoś podliczy ilość wypadków busów? To najbardziej niebezpieczne pojazdy, oprócz niektórych szalonych Tirów.

  • amsterdam66

    Oceniono 6 razy 6

    Normy pracy nie istnieją u przewoźników polskich liczy się tylko kasa. Kierowcy śpią w busach po kilka godzin i wracają do kraju z pasażerami.

  • bigdonkey

    Oceniono 10 razy 6

    Jeśli to jest jeden z tych busików, które jeżdżą na trasie polska-Niemcy (charakterystyczne malowanie/kolor), to każdy lub większość kierowców powinna mieć postawione zarzuty "narażanie innych osób na utratę życia lub zdrowia" oraz "stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym". Wielokrotnie busy jednej firmy spotykam na trasie i wielokrotnie wyprzedzam tego samego busa a on mnie. Przy czym moja normalna prędkość to 190-230, a na przebudowach 70-90 (ograniczenie 60-80). I na przebudowach jestem wyprzedzany przez te z dużą różnicą, ich prędkość to ponad 100.
    Na autostradzie bez ograniczeń spokojnie te busiki jadą 160 lub wiecej (nie sprawdzałem). I to jest norma, to nie pojedyncze przypadki

  • brutusnaidiotos

    Oceniono 6 razy 4

    Szanowni Państwo , Musimy na Polskich autostradach wprowadzić zmiany bo się pozabijamy. Często podróżuję przez Słowację, Austrię , Węgry i tam nie zdarza mi się walczyć o życie jak na A4 w Polsce. W naszym kraju jedziesz 140 wyprzedzasz ciężarówki i w ciągu kilku sekund na zderzaku ( 2 metry) siedzi ktoś kto jedzie 180. Takich sytuacji w państwach które podałem wyżej praktycznie nie ma. Tam natomiast są mandaty, policja, fotoradary. Co ciekawe Ci Słowacy , Niemcy po wjeździe do Polski dostają małpiego rozumu. Mam dosyć tego ciągłego przekraczania prędkości. Tylko na A4 na zderzaku siedzi ci bus przy 130 km z 9 osobami na pokładzie to jest Horror.

  • evika7

    Oceniono 5 razy 5

    Jazda tymi busami, zwłaszcza do Niemiec, to tragedia. wiem z doświadczenia, jeżdże już 9 rok. Na autostradzie 160 km, byle by zdążyć na czas, bo czekają na parkingu ci co dojechali wcześniej i będą się przesiadać. Brak sprawnych pasów to normalność. jazda na zderzaku, oglądanie video i pisanie sms to już obowiązek wręcz. I
    jazda po 24 godz. bez odpoczynku to norma. Kiedy państwo zacznie to kontrolować?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX